Formuła 1
W
GP Australii
12 mar
-
15 mar
Kolejne wydarzenie za
48 dni
19 mar
-
22 mar
Kolejne wydarzenie za
55 dni
02 kwi
-
05 kwi
Kolejne wydarzenie za
69 dni
16 kwi
-
19 kwi
Kolejne wydarzenie za
83 dni
30 kwi
-
03 maj
Kolejne wydarzenie za
97 dni
W
GP Hiszpanii
07 maj
-
10 maj
Kolejne wydarzenie za
104 dni
21 maj
-
24 maj
Kolejne wydarzenie za
118 dni
W
GP Azerbejdżanu
04 cze
-
07 cze
Kolejne wydarzenie za
132 dni
11 cze
-
14 cze
Kolejne wydarzenie za
139 dni
25 cze
-
28 cze
Kolejne wydarzenie za
153 dni
02 lip
-
05 lip
Kolejne wydarzenie za
160 dni
W
GP Wielkiej Brytanii
16 lip
-
19 lip
Kolejne wydarzenie za
174 dni
30 lip
-
02 sie
Kolejne wydarzenie za
188 dni
27 sie
-
30 sie
Kolejne wydarzenie za
216 dni
03 wrz
-
06 wrz
Kolejne wydarzenie za
223 dni
W
GP Singapuru
17 wrz
-
20 wrz
Kolejne wydarzenie za
237 dni
24 wrz
-
27 wrz
Kolejne wydarzenie za
244 dni
08 paź
-
11 paź
Kolejne wydarzenie za
258 dni
W
GP Stanów Zjednoczonych
22 paź
-
25 paź
Kolejne wydarzenie za
272 dni
29 paź
-
01 lis
Kolejne wydarzenie za
279 dni
12 lis
-
15 lis
Kolejne wydarzenie za
293 dni
26 lis
-
29 lis
Kolejne wydarzenie za
307 dni
Zobacz pełną wersję:

Wątpliwy transfer Hamiltona

akcje
komentarze
Wątpliwy transfer Hamiltona
Autor:
13 sty 2020, 11:23

Zdaniem Karuna Chandhoka, byłego kierowcy Formuły 1, długoletni kontrakt Charlesa Leclerca wyklucza dołączenie Lewisa Hamiltona do Ferrari.

Wraz w końcem sezonu 2020 wielu kierowcom z czołówki wygasają aktualne umowy. Wśród nich jest również Hamilton. Sześciokrotny mistrz świata nadal nie zadeklarował swojego pozostania w Mercedesie, a w ostatnich tygodniach minionego roku pojawiły się plotki o jego ewentualnym transferze do Ferrari, podsycane dodatkowo przez spotkanie kierowcy z Johnem Elkannem - szefem Fiat Chrysler Automobiles.

Z kolei Ferrari niedawno ogłosiło podpisanie nowego, długoletniego kontraktu z Leclerkiem. Na jego mocy Monakijczyk pozostanie w czerwonym kombinezonie aż do końca 2024. Wobec takiego rozwoju sytuacji Chandhok uważa, że przeprowadzka Hamiltona do Maranello jest mało prawdopodobna.

- Nie sądzę, aby przeszedł do Ferrari, skoro Leclerc ma umowę do 2024 roku - powiedział Chandhok podczas Autosport International Show. - Wątpię żeby rzucili Lewisa przeciwko Leclercowi. Nie obstawiałbym tego.

- OK, Formuła 1 to zabawny biznes i zdarzały się dziwniejsze rzeczy, ale ogłaszając umowę niejako zobowiązali się, że to Leclerc jest ich przyszłością. Dlaczego mieliby chcieć kontrowersji na skutek posiadania dwóch kierowców numer jeden?

- Teraz pozostaje tylko kwestia pozostania Lewisa w Mercedesie. Odniósł z nimi wiele sukcesów i dobrze się tam czuje. Z drugiej strony dla wszystkich oglądanie w jednym zespole Hamiltona i Leclerca byłoby hitem. Chciałbym również zobaczyć Maxa razem z Lewisem, ale nie można mieć wszystkiego - podsumował Karun Chandhok.

Następny artykuł
Hulkenberg rozmawiał z Red Bullem

Poprzedni artykuł

Hulkenberg rozmawiał z Red Bullem

Następny artykuł

Briatore ma radę dla Verstappena

Briatore ma radę dla Verstappena
Załaduj komentarze