Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska

Wielka wiara w Piastriego

Zak Brown jest przekonany, że Oscar Piastri potwierdzi w barwach McLarena swój ponadprzeciętny talent.

Oscar Piastri, McLaren

Mark Sutton / Motorsport Images

Piastri dołączył do McLarena i w przyszłym roku otrzyma wyścigowy etat. Jego przejście z Alpine niepozbawione było kontrowersji, gdy oba zespoły rościły sobie prawa do osoby młodego Australijczyka. Interweniować musiała FIA i specjalna rada rozstrzygnęła spór na korzyść McLarena.

Zespołowym partnerem 21-letniego Piastriego będzie niewiele starszy, ale dużo bardziej doświadczony Lando Norris. Ten drugi potwierdził już swoją jakość. W opinii Browna - dyrektora generalnego McLarena - Piastri również ma „papiery” na udaną karierę w Formule 1.

- Uważamy, że Oscar będzie rewelacyjnym kierowcą wyścigowym - uznał Brown. - Jeśli spojrzy się na jego dotychczasową karierę, od razu w debiutanckich sezonach potrafił wygrywać, a to zawsze podpowiada, że kierowca jest wyjątkowy.

- Ma również świetne podejście mentalne do tego sportu. I teraz gdy Lando ma spore doświadczenie, czujemy, iż mamy świetną mieszankę doświadczenia z młodością.

- Tak się składa, że nawet nasz doświadczony atut jest bardzo młody, więc jesteśmy niezwykle podekscytowani potencjałem posiadanym przez Lando i Oscara.

Oczekiwania związane z Piastrim zweryfikuje dopiero przyszłoroczna rywalizacja. Jednak Brown, pytany już teraz czy jego długoletnia obecność w sportach motorowych pozwala mu dostrzec w kierowcy „to coś”, odparł:

- Tak i nie chodzi tylko o dobór kierowców, ale i o pracę z nimi. Byłem w wielu zespołach. Wiem, jak wyglądają ci najlepsi i wiem, jak wyglądają ci nie najlepsi. Kręciłem się dużo w Formule 1, IndyCar, NASCAR, w samochodach sportowych. Nawet w drag racing.

- Wybitność wszędzie wygląda tak samo, niezależnie od serii, w której się znajdujesz. Zajmuję się wyścigami przez całe życie, sam też jeździłem, więc wydaje mi się, że dało mi to odpowiednią perspektywę do właściwej oceny.

Czytaj również:

Bądź częścią społeczności Motorsport.com

Dołącz do rozmowy
Poprzedni artykuł Bez obaw o utratę Norrisa
Następny artykuł Mercedes nie jest przeszkodą

Najciekawsze komentarze

Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Może chcesz napisać pierwszy?

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska