Formuła 1
07 sie
Wydarzenie zakończone
14 sie
Wydarzenie zakończone
28 sie
Wydarzenie zakończone
03 wrz
Wydarzenie zakończone
11 wrz
Wydarzenie zakończone
25 wrz
FP1 za
10 Godziny
:
49 Minuty
:
22 Sekundy
W
Eifel GP
11 paź
Race za
16 dni
W
Portuguese GP
23 paź
Kolejne wydarzenie za
28 dni
W
Emilia-Romagna GP
31 paź
Kolejne wydarzenie za
36 dni
13 lis
Kolejne wydarzenie za
49 dni
W
Sakhir GP
04 gru
Kolejne wydarzenie za
70 dni
Zobacz pełną wersję:

Wielkie wyzwanie przed Formułą 1

akcje
komentarze
Wielkie wyzwanie przed Formułą 1
Autor:
, NobleF1
Współautor: Roberto Chinchero, Dziennikarz
Przetłumaczone przez: Tomasz Kaliński

Zdaniem Sebastiana Vettela, Formuła 1 stoi przed wielkim wyzwaniem i potrzebuje kolejnych zmian, aby za 10 lat wciąż być najważniejszą wyścigową serią świata.

W rozmowie z wybranymi mediami przed Grand Prix Włoch, Vettel stwierdził, że Formuła 1 nie może spocząć na laurach i wierzyć, iż rewolucja techniczna, zapowiedziana na 2022 rok, rozwiąże wszystkie aktualne problemy. Zapytany, jaka przyszłość czeka F1 za 10 lat, odpowiedział:

- Myślę, że to bardzo interesujące pytanie. Zwłaszcza, że jeszcze pół roku temu nikt nie pomyślałby o sytuacji, w której świat jest teraz. Zagadką jest więc, jak będzie wyglądał świat za te 10 lat. Trudno jest patrzeć wyłącznie na Formułę 1.

- Moim zdaniem F1 ma przed sobą ogromne wyzwanie, jeśli chce nadal istnieć, przyciągać kibiców oraz dzielić się pasją i emocjami. Świat się zmienia i to bardzo szybko. F1 musi robić coś więcej, niż tylko się przystosowywać. Zdaję sobie sprawę, że nadchodzi zmiana przepisów, ale to nie wystarczy. Sądzę, że w szerszej perspektywie konieczne będzie coś więcej. Wszyscy mamy nadzieję, że nowe regulacje zbliżą do siebie stawkę i sprawią, iż rywalizacja na torze będzie bardziej zacięta.

- Tak, jak powiedziałem. Świat zmienia się bardzo szybko i będzie stawiał coraz to nowe wyzwania. F1 nie może milczeć i zamykać oczu. W sumie interesujące będzie się przekonać, gdzie znajdziemy się za 10 lat.

Vettel ma przed sobą ostatni występ na Monzy w barwach Ferrari. Występ szczególny, ponieważ odbędzie się bez udziału kibiców. Czterokrotny mistrz świata uważa, że weekend będzie łatwiejszy a pożegnanie prostsze, gdy na torze zabraknie fanów.

- Wielka szkoda, że na Monzy zabraknie tifosi. Po raz pierwszy będę się tam ścigał bez udziału widzów. Pod tym względem może być nam trochę prościej. Jedną z najbardziej przytłaczających rzeczy w Ferrari była publika na całym świecie, a przede wszystkim zagorzali kibice we Włoszech. Być może trochę łatwiej będzie się ścigać w tym roku, gdy ich zabraknie. Nie zrozumcie mnie źle. Po prostu ciężej byłoby widzieć wielkie wsparcie tłumu, mając świadomość, że to ostatni raz - zakończył Sebastian Vettel.

Pierwszy trening przed Grand Prix Włoch ruszy jutro o godzinie 11.

Determinacja Verstappena

Poprzedni artykuł

Determinacja Verstappena

Następny artykuł

Claire Williams odchodzi z Williamsa

Claire Williams odchodzi z Williamsa
Załaduj komentarze

O tym artykule

Serie Formuła 1
Kierowcy Sebastian Vettel
Tagi vettel , formuła 1
Autor Jonathan Noble