Formuła 1
07 sie
Wydarzenie zakończone
14 sie
Wydarzenie zakończone
28 sie
Wydarzenie zakończone
03 wrz
Wydarzenie zakończone
11 wrz
Wydarzenie zakończone
25 wrz
FP1 za
10 Godziny
:
59 Minuty
:
12 Sekundy
W
Eifel GP
11 paź
Race za
16 dni
W
Portuguese GP
23 paź
Kolejne wydarzenie za
28 dni
W
Emilia-Romagna GP
31 paź
Kolejne wydarzenie za
36 dni
13 lis
Kolejne wydarzenie za
49 dni
W
Sakhir GP
04 gru
Kolejne wydarzenie za
70 dni
Zobacz pełną wersję:

Williams broni swoich decyzji

akcje
komentarze
Williams broni swoich decyzji
Autor:
Współautor: Edd Straw

Szefowa zespołu Williams - Claire, podczas trwającego właśnie weekendu wyścigowego F1 w Meksyku, odniosła się jeszcze do wydarzeń z poprzedniego Grand Prix Japonii.

Siedemnasta runda mistrzostw nie przebiegła w najlepszej atmosferze w przypadku Brytyjskiego zespołu.

Na poprzednie zawody Williams przywiózł zupełnie nowe przednie skrzydło (w Meksyku dysponują już dwoma takimi elementami). Zespół zamierzał oceniać je pod kątem przyszłego roku. Zakładano jednak wykorzystanie go w pozostałe części sezonu jeśli zebrane dane będą zadowalające.

Czytaj również:

Okazało się, że od razu Robert Kubica i George Russell byli zadowoleni z nowego skrzydła, które postanowiono, że otrzyma Polak na niedzielne poranne kwalifikacje na torze Suzuka. W ostatniej chwili jednak zmieniono plany, nie informując Kubicy o decyzji, która uznano, że nawet nie została podjęta bezpośrednio na torze, a w siedzibie ekipy.

Kubica rozbił samochód w kwalifikacjach, a ten incydent Williams wykorzystał jako uzasadnienie założenia w jego bolidzie elementu w starszej specyfikacji. Tłumaczyli, że celowo nie chcieli ryzykować uszkodzenia części.

FW42 Polaka został odbudowany na wyścig, za co Kubica bardzo dziękował swoim mechanikom. Jednak nie krył się z krytykowaniem Williamsa, którego opuści po sezonie 2019, za dziwne decyzje podczas GP Japonii.

Czytaj również:

- To co wydarzyło się w kwalifikacjach udowodniło, że podjęliśmy właściwa decyzję - powiedziała Claire Williams. - Nie chcieliśmy ryzykować uszkodzeniem przedniego skrzydła. I tak nie planowaliśmy wykorzystania go w niedzielę. Chodziło jedynie o to, aby ocenić jego możliwości. Pierwszy raz zostało zastosowane na torze. Okazało się, że to dość dobry element, ale ponieważ musieliśmy jeszcze nad nim popracować oraz zrozumieć jego możliwości, nie chcieliśmy podejmować ryzyka, szczególnie w weekend, kiedy warunki atmosferyczne nie były najlepsze. Tak jak powiedziałam, to była właściwa decyzja, bo w przeciwnym razie byśmy zostali bez nowego przedniego skrzydła. Przed nami nadal dużo pracy, aby je ocenić, co jest planem również tutaj i potem w Austin.

Do Meksyku ekipa z Grove przywiozła już dwa nowe przednie skrzydła. Nie ma jednak jeszcze ostatecznej decyzji jak i czy będą wykorzystywane przez resztę weekendu.

W odniesieniu jeszcze do GP Japonii dodała: - Nie było mnie tam wtedy. Nie wiem, jakie rozmowy odbywały się między inżynierami. Jednak już przed weekendem plan zakładał, że nie wystartujemy do wyścigu z tym elementem.

- Tak, ostateczne stanowisko należy do mnie, czy jestem na torze czy nie, niezależnie od rozmów, które mają miejsce. Nie sądzę jednak, aby było konieczne roztrząsanie tego, co kto powiedział podczas weekendu wyścigowego. To zaczyna wyglądać, jakbyśmy publicznie prali swoje brudy, a ja nie zamierzam podążać tą drogą. Wtedy dokonaliśmy właściwego wyboru dla zespołu w oparciu o to, jakie zadania czekały nas w kolejnych tygodniach, chcąc upewnić się, że nasz przyszłoroczny samochód będzie możliwie jak najlepszy.

W odniesieniu do wypowiedzi Kubicy po GP Japonii, stwierdziła: - Czy byłam zaskoczona. Chyba nie do końca. Zdaję sobie sprawę, że to było dla niego frustrujące. Nowe przednie skrzydło było warte swoich osiągów, a kierowca zawsze chce dysponować jak najlepszym samochodem. Trzeba jednak podejść do tego całościowo i rozważyć co jest właściwe dla całego zespołu

- Oczywiście to jest frustrujące. Zespół chce zachować takie rozmowy dla siebie. Są jednak gorące momenty, co widzieliśmy przez całą historię Formułę 1. Kiedy kierowcy wysiadają z samochodu, media i kibice chcą zobaczyć jak najprawdziwsze reakcje. Generalnie nie mam z tym problemu, że zawodnicy mówią pewne rzeczy, Jednak czasami wydaje mi się, że to nie jest pomocne dla zespołu szczególnie w momencie kiedy pracujesz nad jego morale, gdy każdy z nas musi podążać we właściwym i tym samym kierunku.

Robert Kubica, Williams FW42

Robert Kubica, Williams FW42

Photo by: Zak Mauger / Motorsport Images

Renault niepewne przyszłości

Poprzedni artykuł

Renault niepewne przyszłości

Następny artykuł

Magnussen nieprzychylny Kubicy

Magnussen nieprzychylny Kubicy
Załaduj komentarze