Williams chce walczyć o czwarte miejsce

akcje
komentarze
Williams chce walczyć o czwarte miejsce
9 lut 2019, 15:24

Williams nie czeka na planowane zmiany w przepisach Formuły 1 od 2021 roku, już w tym sezonie chcą powrócić do walki o czołowe lokaty.Brytyjska ekipa w zeszłym roku zajęła ostatnie miejsce w klasyfikacji konstruktorów.

W nadchodzących mistrzostwach chcą być najlepszymi z reszty stawki i powalczyć o czwarte miejsce za Mercedesem, Ferrari i Red Bullem.- Nadal jesteśmy walczącym zespołem ze zdrowym budżetem, mamy fenomenalne zasoby i świetnych ludzi. Nie widzę dlaczego nie bylibyśmy w stanie walczyć w połowie stawki, o czwarte miejsce – powiedziała szefowa ekipy z Grove, Clarie Williams, dla racer.com.Właściciele F1 - Liberty Media, pracują nad sporymi zmianami technicznymi w Formule 1, które mają wejść od 2021 roku. Jednocześnie chcą wprowadzić bardziej sprawiedliwy podział przychodów pomiędzy zespołami.- Obecne umowy oczywiście nie pomagają, ale nie ma powodu by twierdzić, że są też przeszkodą. Po prostu nie wykonaliśmy wystarczająco dobrze naszej pracy. Musimy wykonać ją lepiej, a jeśli to się uda, nie ma powodu, dla którego nie możemy wrócić na swoje miejsce, nawet przed  tymi zmianami - kontynuowała.- Oczywiście, kiedy w 2021 roku wejdzie limit budżetowy i zmiany w przepisach technicznych oraz sportowych, zobaczmy bardziej sprawiedliwy podział dochodów, to z pewnością utoruje lepszą drogę dla niezależnego zespołu, takiego jak nasz - uznała.- Nie sądzę jednak, że musimy na to czekać, to nie jest nasz sposób myślenia, nie będziemy stać w miejscu do 2021 roku. To ważna wiadomość, że nadal walczymy i nie czekamy na zmiany, które by nam bardziej odpowiadały - przekazała.Ekipa z Grove, dla której w tym roku będą ścigali się Robert Kubica i George Russell, w poniedziałek przedstawi nowe barwy oraz sponsora tytularnego. 

Następny artykuł
Magnussen nie chce oszczędzania paliwa

Poprzedni artykuł

Magnussen nie chce oszczędzania paliwa

Następny artykuł

Philip Morris spokojny o legalność sponsoringu Ferrari

Philip Morris spokojny o legalność sponsoringu Ferrari
Załaduj komentarze

O tym artykule

Serie Formuła 1
Bądź pierwszy by otrzymać
wiadomości