Formuła 1
W
GP Australii
12 mar
-
15 mar
Kolejne wydarzenie za
51 dni
19 mar
-
22 mar
Kolejne wydarzenie za
58 dni
02 kwi
-
05 kwi
Kolejne wydarzenie za
72 dni
16 kwi
-
19 kwi
Kolejne wydarzenie za
86 dni
30 kwi
-
03 maj
Kolejne wydarzenie za
100 dni
W
GP Hiszpanii
07 maj
-
10 maj
Kolejne wydarzenie za
107 dni
21 maj
-
24 maj
Kolejne wydarzenie za
121 dni
W
GP Azerbejdżanu
04 cze
-
07 cze
Kolejne wydarzenie za
135 dni
11 cze
-
14 cze
Kolejne wydarzenie za
142 dni
25 cze
-
28 cze
Kolejne wydarzenie za
156 dni
02 lip
-
05 lip
Kolejne wydarzenie za
163 dni
W
GP Wielkiej Brytanii
16 lip
-
19 lip
Kolejne wydarzenie za
177 dni
30 lip
-
02 sie
Kolejne wydarzenie za
191 dni
27 sie
-
30 sie
Kolejne wydarzenie za
219 dni
03 wrz
-
06 wrz
Kolejne wydarzenie za
226 dni
W
GP Singapuru
17 wrz
-
20 wrz
Kolejne wydarzenie za
240 dni
24 wrz
-
27 wrz
Kolejne wydarzenie za
247 dni
08 paź
-
11 paź
Kolejne wydarzenie za
261 dni
W
GP Stanów Zjednoczonych
22 paź
-
25 paź
Kolejne wydarzenie za
275 dni
29 paź
-
01 lis
Kolejne wydarzenie za
282 dni
12 lis
-
15 lis
Kolejne wydarzenie za
296 dni
26 lis
-
29 lis
Kolejne wydarzenie za
310 dni
Zobacz pełną wersję:

Williams chce walczyć z Haasem i Alfą Romeo

akcje
komentarze
Williams chce walczyć z Haasem i Alfą Romeo
Autor:
, Dziennikarz
Przetłumaczone przez: Tomasz Kaliński
27 paź 2019, 12:53

Zespół Williamsa uważa, że wyścigowe tempo ich FW42 jest równe, a może nawet lepsze niż rywali z Haasa oraz Alfy Romeo i bolidy tych stajni są realistycznymi celami podczas Grand Prix Meksyku.

George Russell zakwalifikował się 0,224 s za Haasem Romaina Grosjeana, ale zarówno on, jak i starszy inżynier wyścigowy Williamsa uważają, że bolidy amerykańskiej ekipy oraz Alfy Romeo są w ich zasięgu.

Zapytany przez Autosport/Motorsport.com czy te dwa zespoły są realnym celem na niedzielny wyścig, Russell odpowiedział: - Z całą pewnością.

- Już wiele razy widzieliśmy, że w wyścigu mamy lepsze tempo od nich. Przykłady to Austria, Monza i jeszcze kilka innych. Myślę więc, że zdecydowanie jest to możliwe.

- Poczekajmy i zobaczymy. To trudny tor. Bardzo łatwo zablokować koła i gdy tak się stanie, to koniec. Opony mogą się zniszczyć, więc potrzebne będzie odpowiednie zarządzanie. Trzeba być cierpliwym.

Robson powiedział w podsumowaniu kwalifikacji, że samochody Haasa i Alfy Romeo są realnym celem.

- Myślę, że wyścigowe tempo w piątek [w czasie treningów] było zdecydowanie lepsze, niż przejazdy z małą ilością paliwa. Uważam, że byliśmy blisko, może nawet trochę szybsi od Haasa.

- Wydaje mi się, że opony z każdym kolejnym okrążeniem będą działały u nas lepiej. Oczekujemy rozsądnego wyścigu, zgodnie z naszą tegoroczną formą. Podczas niektórych rund byliśmy w stanie być blisko, więc sądzę, że szanse są.

Kubica był w kwalifikacjach wolniejszy od kolegi z zespołu o niemal 1,4 s, ale Robson uważa, że na długim dystansie polski kierowca będzie bliżej Anglika.

- Myślę, że to głównie przez opony - wyjaśnił problemy Kubicy. - Zwiększenie obciążenia paliwem i przejechanie kolejnych okrążeń spowoduje poprawę. Podczas drugiego treningu był blisko George'a, więc mam nadzieje, że powalczy.

Podczas weekendu w Meksyku po raz pierwszy oba bolidy ekipy z Grove wyposażone są w nowe przednie skrzydła. Russell zaznacza jednak, że zmodyfikowany element nie przyczynił się w dużym stopniu do poprawy osiągów.

- Ostatnie aktualizacje są z pewnością krokiem we właściwym kierunku. Jednak na papierze nie miały one przynieść istotnego zysku w osiągach. Mają to zrobić dopiero w przyszłorocznym samochodzie.

Następny artykuł
Leclerc nie trafił z ustawieniami

Poprzedni artykuł

Leclerc nie trafił z ustawieniami

Następny artykuł

Bottas skarżył się na ból w kolanie

Bottas skarżył się na ból w kolanie
Załaduj komentarze