Formuła 1
W
GP Hiszpanii
07 maj
-
10 maj
FP1 za
50 dni
21 maj
-
24 maj
FP1 za
63 dni
W
GP Azerbejdżanu
04 cze
-
07 cze
FP1 za
78 dni
11 cze
-
14 cze
FP1 za
85 dni
02 lip
-
05 lip
FP1 za
106 dni
W
GP Wielkiej Brytanii
16 lip
-
19 lip
FP1 za
120 dni
30 lip
-
02 sie
FP1 za
134 dni
27 sie
-
30 sie
FP1 za
162 dni
03 wrz
-
06 wrz
FP1 za
169 dni
W
GP Singapuru
17 wrz
-
20 wrz
FP1 za
182 dni
08 paź
-
11 paź
FP1 za
203 dni
W
GP Stanów Zjednoczonych
22 paź
-
25 paź
FP1 za
218 dni
29 paź
-
01 lis
FP1 za
225 dni
Zobacz pełną wersję:

Williams: Netflix pokaże prawdę

akcje
komentarze
Williams: Netflix pokaże prawdę
Autor:
, Grand prix editor
Współautor: Tomasz Kaliński
27 lut 2020, 12:48

Claire Williams uważa, że drugi sezon popularnego dokumentu Netflixa „F1: Jazda o życie”, pokaże prawdę o problemach zespołu przed rozpoczęciem rywalizacji w 2019 roku.

Williams zaliczył katastrofalny początek minionego roku. FW42 nie został złożony na czas i ekipa z Grove straciła ponad dwa dni testów. Z biegiem sezonu osiągi samochodu nie poprawiły się znacząco i zasłużony zespół zajął ostatnie miejsce w klasyfikacji konstruktorów. Na koncie widniał jeden jedyny punkt, zdobyty przez Roberta Kubicę w deszczowym Grand Prix Niemiec.

Drugi sezon „Jazdy o życie” będzie miał swoją premierę w najbliższy piątek. Jeden z odcinków poświęcono problemom brytyjskiej stajni, a po jego obejrzeniu Claire Williams stwierdziła, iż doskonale oddaje on istotę zmagań zespołu i starań jakie czyniono, by bolid mógł wyjechać na tor.

- Nie chcę psuć niespodzianki, ale jeden odcinek skupia się na testach z 2019 roku. W moim odczuciu pozwala on nam, jako zespołowi, opowiedzieć wersję wydarzeń, którą ciężko byłoby przedstawić szerokiej publiczności - wyjaśniła Williams, pytana przez Motosport.com o wpływ dokumentu na F1.

- Pokazuje krew, pot i łzy, które towarzyszyły tamtej sytuacji. Ludzie czasami widzą niektóre rzeczy, ale nie do końca je rozumieją. Mam nadzieję, że „nasz” odcinek naprawdę pokazuje prawdę, jaka kryła się za kulisami i to, jak była ona dla nas bolesna.

- Jest to również świetna okazja i genialna platforma do zaprezentowania historii dwóch samochodów, stających na polach startowych w niedzielne popołudnie.

Williams podkreśla również swój podziw dla pracy ekipy Netflixa, zaznaczając, że nie miała ona najmniejszego wpływu na jej obowiązki.

- Są bardzo dobrzy. Zespół Netflixa jest fantastyczny. Tak naprawdę ignoruje się kamery. Oczywiście pracowaliśmy z nimi już drugi rok. Zawsze byli uważni i świadomi tego, w jakim miejscu się znajdują.

- My z kolei zawsze staraliśmy się być zespołem otwartym na dzielenie się z innymi tym wspaniałym sportem. Posiadanie u siebie kamer niekoniecznie nam przeszkadzało, ponieważ rozumieliśmy długoterminowy wpływ tego co one robią - podsumowała Claire Williams.

Następny artykuł
Ferrari na czele testów

Poprzedni artykuł

Ferrari na czele testów

Następny artykuł

Czekając na Hamiltona

Czekając na Hamiltona
Załaduj komentarze

O tym artykule

Serie Formuła 1
Zespoły Williams
Tagi williams , formuła 1 , netflix
Autor Luke Smith