Formuła 1
03 lip
Wydarzenie zakończone
10 lip
Wydarzenie zakończone
17 lip
Wydarzenie zakończone
07 sie
Wydarzenie zakończone
W
GP Włoch
04 wrz
FP1 za
23 dni
W
Tuscany GP
11 wrz
Kolejne wydarzenie za
30 dni
W
GP Singapuru
18 wrz
Canceled
W
GP Japonii
09 paź
Canceled
W
Eifel GP
09 paź
Kolejne wydarzenie za
58 dni
W
GP Stanów Zjednoczonych
23 paź
Canceled
W
Portuguese GP
23 paź
Kolejne wydarzenie za
72 dni
W
GP Meksyku
30 paź
Canceled
W
Emilia-Romagna GP
31 paź
Kolejne wydarzenie za
80 dni
13 lis
Canceled
Zobacz pełną wersję:

Williams: Netflix pokaże prawdę

akcje
komentarze
Williams: Netflix pokaże prawdę
Autor:
, Grand prix editor
Współautor: Tomasz Kaliński
27 lut 2020, 12:48

Claire Williams uważa, że drugi sezon popularnego dokumentu Netflixa „F1: Jazda o życie”, pokaże prawdę o problemach zespołu przed rozpoczęciem rywalizacji w 2019 roku.

Williams zaliczył katastrofalny początek minionego roku. FW42 nie został złożony na czas i ekipa z Grove straciła ponad dwa dni testów. Z biegiem sezonu osiągi samochodu nie poprawiły się znacząco i zasłużony zespół zajął ostatnie miejsce w klasyfikacji konstruktorów. Na koncie widniał jeden jedyny punkt, zdobyty przez Roberta Kubicę w deszczowym Grand Prix Niemiec.

Drugi sezon „Jazdy o życie” będzie miał swoją premierę w najbliższy piątek. Jeden z odcinków poświęcono problemom brytyjskiej stajni, a po jego obejrzeniu Claire Williams stwierdziła, iż doskonale oddaje on istotę zmagań zespołu i starań jakie czyniono, by bolid mógł wyjechać na tor.

- Nie chcę psuć niespodzianki, ale jeden odcinek skupia się na testach z 2019 roku. W moim odczuciu pozwala on nam, jako zespołowi, opowiedzieć wersję wydarzeń, którą ciężko byłoby przedstawić szerokiej publiczności - wyjaśniła Williams, pytana przez Motosport.com o wpływ dokumentu na F1.

- Pokazuje krew, pot i łzy, które towarzyszyły tamtej sytuacji. Ludzie czasami widzą niektóre rzeczy, ale nie do końca je rozumieją. Mam nadzieję, że „nasz” odcinek naprawdę pokazuje prawdę, jaka kryła się za kulisami i to, jak była ona dla nas bolesna.

- Jest to również świetna okazja i genialna platforma do zaprezentowania historii dwóch samochodów, stających na polach startowych w niedzielne popołudnie.

Williams podkreśla również swój podziw dla pracy ekipy Netflixa, zaznaczając, że nie miała ona najmniejszego wpływu na jej obowiązki.

- Są bardzo dobrzy. Zespół Netflixa jest fantastyczny. Tak naprawdę ignoruje się kamery. Oczywiście pracowaliśmy z nimi już drugi rok. Zawsze byli uważni i świadomi tego, w jakim miejscu się znajdują.

- My z kolei zawsze staraliśmy się być zespołem otwartym na dzielenie się z innymi tym wspaniałym sportem. Posiadanie u siebie kamer niekoniecznie nam przeszkadzało, ponieważ rozumieliśmy długoterminowy wpływ tego co one robią - podsumowała Claire Williams.

Ferrari na czele testów

Poprzedni artykuł

Ferrari na czele testów

Następny artykuł

Czekając na Hamiltona

Czekając na Hamiltona
Załaduj komentarze

O tym artykule

Serie Formuła 1
Zespoły Williams
Tagi williams , formuła 1 , netflix
Autor Luke Smith