Formuła 1
19 wrz
-
22 wrz
Wydarzenie zakończone
26 wrz
-
29 wrz
Wydarzenie zakończone
10 paź
-
13 paź
Wydarzenie zakończone
24 paź
-
27 paź
Wydarzenie zakończone
01 lis
-
03 lis
Wydarzenie zakończone
28 lis
-
01 gru
FP1 za
15 dni
Zobacz pełną wersję:

Williams: tempo nadal rozczarowujące

akcje
komentarze
Williams: tempo nadal rozczarowujące
Autor:
25 maj 2019, 16:00

Główny inżynier wyścigowy zespołu Williams - Dave Robson, przyznał po kwalifikacjach do Grand Prix Monaco, że ich tempo nadal jest rozczarowujące. FW42 ekipy z Grove zajęły dwa ostatnie miejsca w liczącej dwadzieścia bolidów stawce.

Po raz kolejny w tym sezonie to George Russell był tym szybszym z dwójki kierowców Williams Racing. Brytyjczyk pokonał Roberta Kubicę o niecałe 0,3s.  

Dave Robson przyznał, że choć kwalifikacje przebiegły bez problemów, a kierowcy nie popełnili żadnych błędów, aktualnie prezentowana forma obu samochodów nie pozwoliła nawiązać walki choćby o osiemnaste miejsce.

- Osiągi samochodu nadal są rozczarowujące, ale dzisiejsze przejazdy poszły nieźle. Bolidy pracowały niezawodnie podczas wszystkich treningów, co pozwoliło nam na niewielki postęp. Inżynierowie zarówno na miejscu, jak i w Grove wykonali wczoraj ciężką pracę by poprawić ustawienia FW42 oraz jego współpracę z oponami. Zespół działał bezproblemowo podczas Q1.

Dave Robson powiedział również, że wyjątkowo spokojny pierwszy segment kwalifikacji nie pozwolił im wykorzystać czegoś, co nieco przykryłoby słabą formę samochodu.

- Niestety nasze tempo nie było dziś wystarczające by walczyć z zespołami przed nami. Brak zarówno żółtych flag, jak i większych błędów ze strony innych kierowców, nie pozwolił nam na wynik przewyższający formę bolidów.

Zadowolony ze swojej pracy był George Russell: - Czuje, że zrobiliśmy maksimum. Jestem usatysfakcjonowany swoim ostatnim okrążeniem. Sądzę, że wydobyłem z auta wszystko co było można. Przejechanie takiego kółka było dość emocjonujące i dostarczyło trochę frajdy. Podczas wyścigu muszę jechać czysto, trzymać się z dala od ścian i korzystać na błędach innych.

Robert Kubica również podkreślał, że od strony kierowcy zrobił wszystko co było można:

- Lepsze warunki wpłynęły też na wyczucie i przyczepność, ale dotyczy to wszystkich. Jeśli chodzi o jazdę, zrobiłem co było można, ale mieliśmy trochę pecha trafiając na tłok po opuszczeniu alei serwisowej. Generalnie sesja przebiegła gładko, a jutro będzie trudny wyścig.

Następny artykuł
Leclerc kwestionuje strategię Ferrari

Poprzedni artykuł

Leclerc kwestionuje strategię Ferrari

Następny artykuł

Bottas i Verstappen obwiniają zimne opony

Bottas i Verstappen obwiniają zimne opony
Załaduj komentarze

O tym artykule

Serie Formuła 1
Wydarzenie GP Monako
Autor Tomasz Kaliński