Formuła 1
28 mar
Race za
29 dni
W
Emilia Romagna GP
16 kwi
Kolejne wydarzenie za
48 dni
09 maj
Kolejne wydarzenie za
68 dni
23 maj
Race za
85 dni
W
Azerbaijan GP
06 cze
Race za
99 dni
13 cze
Race za
106 dni
27 cze
Race za
120 dni
04 lip
Kolejne wydarzenie za
124 dni
18 lip
Race za
141 dni
W
Hungarian GP
01 sie
Race za
155 dni
29 sie
Race za
183 dni
05 wrz
Race za
190 dni
12 wrz
Race za
197 dni
26 wrz
Race za
211 dni
W
Singapore GP
03 paź
Kolejne wydarzenie za
215 dni
10 paź
Race za
225 dni
W
United States GP
24 paź
Race za
239 dni
31 paź
Race za
246 dni
W
Brazilian GP
07 lis
Race za
253 dni
W
Saudi Arabia GP
05 gru
Race za
281 dni
W
Abu Dhabi GP
12 gru
Race za
288 dni
Zobacz pełną wersję:

Williamsowi zabrakło części

Po południu Williams przerwał długie przejazdy na testach pod Barceloną, ponieważ skończyły się części zamienne.

akcje
komentarze
Williamsowi zabrakło części

Stan samochodu wpłynął również negatywnie na czas Roberta Kubicy, uzyskany w trakcie symulacji kwalifikacji.

- Szkoda, że zakończyliśmy testy trudnym dniem przed wyjazdem na pierwszy wyścig - powiedział Robert Kubica. - W tych przejazdach, które udało się wykonać, nauczyliśmy się paru rzeczy, ale nie dało mi to poziomu pewności, jaki chciałbym posiadać przed Australią. Nie był to taki dzień, na jaki liczyłem po opóźnionym rozpoczęciu testów, trzeba jednak wyciągnąć pozytywne rzeczy w tej trudnej sytuacji.

- Na końcowy dzień przedsezonowych testów zaplanowaliśmy ambitny program, kopiujący to, co wczoraj wykonał George - mówi Paddy Lowe. - Rano, gdy było jeszcze chłodno, zbieraliśmy dane i to bardzo dobrze się udało. Potem przed obiadem eksperymentowaliśmy pod kątem tempa i przeprowadziliśmy symulację kwalifikacji. Niestety, długie przejazdy po południu zostały wstrzymane, ponieważ kilka istotnych części w nadwoziu osiągnęło krytyczny stopień degradacji. To oznaczało, że nie mogliśmy już zebrać potrzebnych informacji na temat samochodu. Dla Roberta dalsze jazdy też nie byłyby korzystne. Postanowiliśmy zatem poświęcić czas na końcowy trening wyścigowych procedur - startów, pit stopów itd. - konieczny przed Australią.

Spóźniliśmy się na testy, ale niezawodność samochodu podczas jazd była niezwykła. Aż do dzisiaj znajdowaliśmy się na drodze do ukończenia założonego dystansu i wykorzystania wszystkich dostępnych kompletów opon. Dzisiaj jednak samochód był zbyt zmęczony, żeby kontynuować testy. Aby zaoszczędzić nasze zasoby na ważny wyścig w Australii, postanowiliśmy zmienić plan. Ogólnie samochód nie był w najlepszym stanie i wpłynęło to na tempo, szczególnie rano, gdy Robert wykonywał symulację kwalifikacji. Do pewnego stopnia dotyczyło to również wczoraj George'a.

To ważna chwila, ponieważ zakończyliśmy przedsezonowe testy. Trzeba podkreślić duży wysiłek, jaki wszyscy włożyli w zaprojektowanie, wyprodukowanie i obsługę tego samochodu. Budowa pojazdu i testy stanowią okres wyjątkowo intensywnej pracy. Przez ponad trzy tygodnie team pracował przez 24 godziny, siedem dni w tygodniu. Za to co osiągnęliśmy pomimo dużych wyzwań, trzeba pogratulować całemu zespołowi. 

 

Mercedes 0,003 s za Ferrari

Poprzedni artykuł

Mercedes 0,003 s za Ferrari

Następny artykuł

Russell akceptuje, że FW42 jest najwolniejszy

Russell akceptuje, że FW42 jest najwolniejszy
Załaduj komentarze

O tym artykule

Serie Formuła 1