Formuła 1
19 wrz
-
22 wrz
Wydarzenie zakończone
26 wrz
-
29 wrz
Wydarzenie zakończone
10 paź
-
13 paź
Wydarzenie zakończone
24 paź
-
27 paź
Wydarzenie zakończone
01 lis
-
03 lis
Wydarzenie zakończone
14 lis
-
17 lis
FP1 za
05 Godziny
:
32 Minuty
:
30 Sekundy
28 lis
-
01 gru
FP1 za
14 dni
Zobacz pełną wersję:

Williamsowi zabrakło części

akcje
komentarze
Williamsowi zabrakło części
1 mar 2019, 19:16

Po południu Williams przerwał długie przejazdy na testach pod Barceloną, ponieważ skończyły się części zamienne.

Stan samochodu wpłynął również negatywnie na czas Roberta Kubicy, uzyskany w trakcie symulacji kwalifikacji.

- Szkoda, że zakończyliśmy testy trudnym dniem przed wyjazdem na pierwszy wyścig - powiedział Robert Kubica. - W tych przejazdach, które udało się wykonać, nauczyliśmy się paru rzeczy, ale nie dało mi to poziomu pewności, jaki chciałbym posiadać przed Australią. Nie był to taki dzień, na jaki liczyłem po opóźnionym rozpoczęciu testów, trzeba jednak wyciągnąć pozytywne rzeczy w tej trudnej sytuacji.

- Na końcowy dzień przedsezonowych testów zaplanowaliśmy ambitny program, kopiujący to, co wczoraj wykonał George - mówi Paddy Lowe. - Rano, gdy było jeszcze chłodno, zbieraliśmy dane i to bardzo dobrze się udało. Potem przed obiadem eksperymentowaliśmy pod kątem tempa i przeprowadziliśmy symulację kwalifikacji. Niestety, długie przejazdy po południu zostały wstrzymane, ponieważ kilka istotnych części w nadwoziu osiągnęło krytyczny stopień degradacji. To oznaczało, że nie mogliśmy już zebrać potrzebnych informacji na temat samochodu. Dla Roberta dalsze jazdy też nie byłyby korzystne. Postanowiliśmy zatem poświęcić czas na końcowy trening wyścigowych procedur - startów, pit stopów itd. - konieczny przed Australią.

Spóźniliśmy się na testy, ale niezawodność samochodu podczas jazd była niezwykła. Aż do dzisiaj znajdowaliśmy się na drodze do ukończenia założonego dystansu i wykorzystania wszystkich dostępnych kompletów opon. Dzisiaj jednak samochód był zbyt zmęczony, żeby kontynuować testy. Aby zaoszczędzić nasze zasoby na ważny wyścig w Australii, postanowiliśmy zmienić plan. Ogólnie samochód nie był w najlepszym stanie i wpłynęło to na tempo, szczególnie rano, gdy Robert wykonywał symulację kwalifikacji. Do pewnego stopnia dotyczyło to również wczoraj George'a.

To ważna chwila, ponieważ zakończyliśmy przedsezonowe testy. Trzeba podkreślić duży wysiłek, jaki wszyscy włożyli w zaprojektowanie, wyprodukowanie i obsługę tego samochodu. Budowa pojazdu i testy stanowią okres wyjątkowo intensywnej pracy. Przez ponad trzy tygodnie team pracował przez 24 godziny, siedem dni w tygodniu. Za to co osiągnęliśmy pomimo dużych wyzwań, trzeba pogratulować całemu zespołowi. 

 

Następny artykuł
Mercedes 0,003 s za Ferrari

Poprzedni artykuł

Mercedes 0,003 s za Ferrari

Następny artykuł

Russell akceptuje, że FW42 jest najwolniejszy

Russell akceptuje, że FW42 jest najwolniejszy
Załaduj komentarze

O tym artykule

Serie Formuła 1