Formuła 1
02 lip
-
05 lip
FP1 za
12 Godziny
:
53 Minuty
:
46 Sekundy
W
GP Styrii
09 lip
-
12 lip
FP1 za
7 dni
W
GP 70-lecia F1
06 sie
-
09 sie
FP1 za
35 dni
03 wrz
-
06 wrz
FP1 za
63 dni
W
GP Singapuru
17 wrz
-
20 wrz
Canceled
08 paź
-
11 paź
Canceled
W
GP Stanów Zjednoczonych
22 paź
-
25 paź
FP1 za
112 dni
29 paź
-
01 lis
FP1 za
119 dni
Zobacz pełną wersję:

Wirus w padoku nie zatrzyma F1

akcje
komentarze
Wirus w padoku nie zatrzyma F1
Autor:
3 cze 2020, 06:53

Chase Carey, dyrektor generalny Formuły 1, stwierdził, że potwierdzony przypadek zakażenia koronawirusem u kierowcy lub innego członka zespołu nie doprowadzi do odwołania wyścigu.

Z niemal 4-miesięcznym opóźnieniem Formuła 1 rozpocznie rywalizację w sezonie 2020. Areną inauguracji będzie austriacki Red Bull Ring. W Styrii kierowcy pościgają się dwukrotnie - 5 i 12 lipca.

Aby powrót na tory stał się możliwy, konieczne było stworzenie specjalnego protokołu bezpieczeństwa, zawierającego wiele obostrzeń i wytycznych. Trybuny pozostaną - przynajmniej w pierwszej fazie sezonu - puste. Liczba osób w padoku będzie ograniczona, a wszyscy regularnie poddawani będą testom na obecność koronawirusa. Poszczególne zespoły zostaną od siebie odizolowane. Podróże w dużej mierze realizowane będą przy pomocy czarterowanych samolotów.

Cały zbiór procedur liczy w tym momencie ponad 80 stron. Carey podkreśla, że nie powtórzy się już sytuacja z Australii, gdzie jeden pozytywny przypadek zarażenia koronawirusem u członka McLarena doprowadził do odwołania grand prix.

- Osoba, u której potwierdzi się obecność koronawirusa nie doprowadzi do odwołania wyścigu - powiedział Carey w rozmowie z oficjalnym serwisem Formuły 1. - Zachęcamy zespoły do przygotowania procedury, według której dana osoba poddana zostanie kwarantannie w hotelu, a na jej miejsce będzie zastępstwo.

- Niektóre rzeczy wciąż trzeba omówić i przemyśleć. Wachlarz „co, jeśli” jest niezwykle szeroki, by każdą możliwość teraz przedyskutować. W każdym razie zespół, który nie będzie mógł wystąpić w wyścigu nie doprowadzi do jego odwołania. Nie sądzę, bym mógł teraz na szybko podać konsekwencje i plan działania. Jednak będzie procedura, dzięki której wykrycie zakażenia nie doprowadzi do przerwania [wyścigowego weekendu]. Jeśli zarażony będzie kierowca, zespoły mają rezerwowych.

- Nie podjęlibyśmy próby rozpoczęcia sezonu, gdybyśmy nie byli pewni, że dysponujemy odpowiednimi procedurami, fachową wiedzą i możliwościami, aby zapewnić bezpieczne środowisko i zarządzać wszystkimi napotkanymi problemami.

Carey pochwalił również działania Międzynarodowej Federacji Samochodowej, która w wielu obszarach aktywnie wspierała Formułę 1.

- Z pewnością FIA zasługuje na ogromne uznanie. Można powiedzieć, że kierowali tymi procesami pod względem zdrowia i bezpieczeństwa. Współpracowaliśmy również z szeregiem zewnętrznych ekspertów.

- Istnieje rygorystyczny zestaw wytycznych. W tym momencie jest to prawdopodobnie 80-90 stron i zawarte jest wszystko: sposoby podróżowania, zakwaterowanie, czynności na torze takie jak posiłki czy toaleta, przerwy między wyścigami i testy. Każdy zostanie sprawdzony przed wyjazdem, a następnie kontrole przeprowadzane będą co dwa dni. Istnieją procedury na wypadek infekcji. Zdajemy sobie sprawę, że jest ona możliwa, ale chcemy być przygotowani, aby sobie z tym poradzić. Pracujemy m.in. nad wprowadzeniem opcji śledzenia - wyjaśnił Chase Carey.

Inaugurujące sezon 2020, Grand Prix Austrii zaplanowane jest na 5 lipca.

Następny artykuł
Sainz nie będzie drugim kierowcą

Poprzedni artykuł

Sainz nie będzie drugim kierowcą

Następny artykuł

Hockenheim i Mugello w rezerwie

Hockenheim i Mugello w rezerwie
Załaduj komentarze