Formuła 1
03 wrz
-
06 wrz
FP1 za
94 dni
W
GP Singapuru
17 wrz
-
20 wrz
FP1 za
108 dni
08 paź
-
11 paź
FP1 za
129 dni
W
GP Stanów Zjednoczonych
22 paź
-
25 paź
FP1 za
143 dni
29 paź
-
01 lis
FP1 za
150 dni
Zobacz pełną wersję:

Włosi dementują plotki

akcje
komentarze
Włosi dementują plotki
Autor:
29 kwi 2020, 06:41

Angelo Sticchi Damiani, szef Automobile Club d'Italia, zaprzeczył pogłoskom jakoby Grand Prix Włoch wypadło z tegorocznego kalendarza Formuły 1.

Formuła 1 ogłosiła zarys planu, według którego rozegrany ma być tegoroczny sezon, w ogromnym stopniu zakłócony przez pandemię koronawirusa. Wiadomo, że celem jest rozpoczęcie rywalizacji 5 lipca od Grand Prix Austrii. Na Red Bull Ringu prawdopodobnie rozegrane będą dwa wyścigi, a podobny scenariusz szykowany jest również dla Silverstone. Reszta europejskiego, jednego z czterech, etapu nie jest znana, a media prześcigają się w publikacji różnych wersji zaktualizowanego harmonogramu. Według jednej z nich kierowcy mieliby się nie ścigać we Włoszech na kultowym torze Monza.

Plotki jakoby los Grand Prix Włoch był już przesądzony, zdementował w rozmowie ze Sky Sport Italia Angelo Sticchi Damiani, szef włoskiej federacji.

- To fake news. Nie mamy szklanej kuli, aby przewidzieć co będzie się działo we wrześniu, ale pracujemy nad wyścigiem przy pustych trybunach. Jesteśmy przekonani, że Monza pozostanie w harmonogramie, choć niemal pewne jest, iż rywalizacja odbędzie się za zamkniętymi drzwiami. Nie wiemy czemu pojawiły się fałszywe informacje o wyłączeniu Grand Prix Włoch z kalendarza na 2020 rok.

Sticchi Damiani wykluczył również możliwość rozegrania dodatkowego wyścigu z wykorzystaniem odwróconej nitki toru.

- Tor ma wyznaczony kierunek, z którym związane są krawężniki, bariery i cała struktura obiektu. Nie bierzemy pod uwagę wymagającej i kosztownej pracy polegającej na zmianie tego wszystkiego.

Grand Prix Włoch w pierwotnym kalendarzu zaplanowane było na pierwszy weekend września.

Następny artykuł
Hockenheimring zaliczy comeback?

Poprzedni artykuł

Hockenheimring zaliczy comeback?

Następny artykuł

Leclerc wspiera Czerwony Krzyż

Leclerc wspiera Czerwony Krzyż
Załaduj komentarze