Formuła 1
07 sie
Wydarzenie zakończone
14 sie
Wydarzenie zakończone
28 sie
Wydarzenie zakończone
03 wrz
Wydarzenie zakończone
11 wrz
Wydarzenie zakończone
25 wrz
Wydarzenie zakończone
11 paź
Race za
9 dni
W
Portuguese GP
23 paź
Kolejne wydarzenie za
21 dni
W
Emilia-Romagna GP
31 paź
Kolejne wydarzenie za
29 dni
13 lis
Kolejne wydarzenie za
42 dni
W
Sakhir GP
04 gru
Kolejne wydarzenie za
63 dni
Zobacz pełną wersję:

Wolff: Absurdy z Monzy to eskalacja taktyki

akcje
komentarze
Wolff: Absurdy z Monzy to eskalacja taktyki
Autor:
, Dziennikarz
Współautor: Jonathan Noble, NobleF1

Toto Wolff, szef zespołu Mercedesa, stwierdził odnosząc się do farsy, w którą zamieniły się decydujące chwile kwalifikacji do Grand Prix Włoch, że „nikt wcześniej nie widział takiego absurdu”.

Niemal wszyscy z dziewięciu kierowców uczestniczących w Q3 na Monzy nie zdążyli przekroczyć na czas linii startu i rozpocząć swojego pomiarowego okrążenia. Cała stawka mocno zwolniła, desperacko starając się nie przegapić „holowania” przez rywali.

Ostatnie chwile czasówki zostały wzięte pod lupę przez sędziów, dlatego do sobotniego wieczoru wyniki pozostawały nieoficjalne.

- Fani stracili punkt kulimacyjny, czyli ostatnie okrążenie kwalifikacyjne - zaznaczył Wolff. - Koniec, końców nikt z nas nigdy nie widział podobnego absurdu.

Podczas ubiegłotygodniowej rywalizacji na Spa wydarzyły się podobne historie. W kwalifikacjach F1 także otworzył się „korek”, a w piątek na Monzy doszło do kuriozum w F3 - czasówkę zakończono przed czasem, a ukaranych zostało aż 17 kierowców.

Wolff przyznał, że Spa i Monza są dość specyficzne jeśli chodzi o „holowanie”, a cień aerodynamiczny od zawsze grał ważną rolę w wyścigach samochodowych.

Austriak dodał również, że incydent stwarza temat do dyskusji, a sam widok tego zamieszania nie był zbyt chwalebny dla całej F1.

- Takie rzeczy mogą się zdarzyć. W pewnym sensie to swego rodzaju szachowy pojedynek o uzyskanie jak najlepszej pozycji. Jednak w ostatnim czasie zbyt mocno się to nasiliło. Widzieliśmy to wczoraj [piątek] w F3, a dziś te wszystkie gierki z przejechaniem przez szykanę i zmniejszaniem prędkości do minimum stały się nieproporcjonalne.

- To wstyd dla F1. Nie przynosi to żadnego efektu kierowcom ani zespołom.

Kuriozalny koniec i widok jak niemal wszyscy kierowcy - za wyjątkiem Carlosa Sainza i Charlesa Leclerca - są „witani” na prostej flagą w biało-czarną szachownicę został potępiony przez fanów.

Szef zespołu Racing Point Otmar Szafnauer, którego kierowca Lance Stroll również był częścią tego „widowiska”, powiedział: - W ciągu moich 20 lat [w wyścigach] nie widziałem czegoś podobnego.

- Rozumiem dlaczego tak się stało. Nikt nie chciał rezygnować z ewentualnej przewagi. Dla mnie to uosobienie F1. Ciśniemy do limitu.

- Widzieliśmy upływający czas, wiedzieliśmy jak jest daleko [od startu]. Powinien był naciskać, ale nie mógł, bo przed nim byli inni.

Andreas Seidl z McLarena dodał: - Myślę, że to co widzieliśmy podczas dzisiejszych kwalifikacji nie było idealne dla tego widowiska.

- Powinniśmy pamiętać o kibicach. Oni chcą widzieć walkę na torze pomiędzy najszybszymi samochodami.

Charles Leclerc, Ferrari SF90, leads Alex Albon, Red Bull RB15, Sebastian Vettel, Ferrari SF90, and Lewis Hamilton, Mercedes AMG F1 W10, out of the pits

Charles Leclerc, Ferrari SF90, leads Alex Albon, Red Bull RB15, Sebastian Vettel, Ferrari SF90, and Lewis Hamilton, Mercedes AMG F1 W10, out of the pits

Photo by: Mark Sutton / Sutton Images

Pirelli pokazało prototypową oponę

Poprzedni artykuł

Pirelli pokazało prototypową oponę

Następny artykuł

Räikkönen ruszy z pitlane

Räikkönen ruszy z pitlane
Załaduj komentarze

O tym artykule

Serie Formuła 1
Wydarzenie GP Włoch
Impreza QU
Autor Scott Mitchell