Wolff: Dlaczego miałbym nie wspierać Kubicy? Jestem Polakiem

akcje
komentarze
Wolff: Dlaczego miałbym nie wspierać Kubicy? Jestem Polakiem
Autor:
, Dziennikarz
Współautor: Jonathan Noble
Przetłumaczone przez: Marcin Wyrzykowski
1 lip 2019, 12:48

Szef zespołu Mercedesa w F1 – Toto Wolff jedynie wzruszył ramionami słysząc sugestie, że niemiecki producent zapewnia George’owi Russellowi mocniejszy silnik, niż jego partnerowi z Williamsa - Robertowi Kubicy.

Ekipa z Grove korzysta z jednostek napędowych Mercedesa od sezonu 2014.

Dane z pomiarów prędkości maksymalnej z tegorocznych Grand Prix Kanady oraz Francji pokazały, że Russell był sporo szybszy od Kubicy.

W czasie Grand Prix Kanady, Brytyjczyk, protegowany Mercedesa, rozwinął prędkość sięgającą 331,1 km/h, a Kubica nie przekroczył 326,6 km/h. We Francji różnica była jeszcze większa – George'owi zmierzono 334,6 km/h, podczas gdy bolid z numerem 88 nie przekroczył 316 km/h [dokładnie 315,9 km/h].

To wywołało sugestie, że Russell dysponuje w swoim FW42 lepszym silnikiem niż jego kolega z zespołu, Robert Kubica.

Toto Wolff upiera się jednak, że nie zrobiłby niczego, co zaszkodziłoby Kubicy, a jeśli chodzi o Russella uważa, że junior Mercedesa radzi sobie wystarczająco dobrze i wcale nie potrzebuje dodatkowego wsparcia.

Wolff, pochodzący z Polski, zapytany przez motorsport.com o wspominane teorie spiskowe, odparł: - Naprawdę. Polak jak ja – ja jestem Polakiem, więc dlaczego miałbym nie wspierać Polaka?

- Russell zrobił na mnie duże wrażenie, ponieważ Robert nadal jest dobrym kierowcą, a Russell potwierdził to, co widzieliśmy w juniorskich seriach w jego wykonaniu – kontynuował.

- Nie ma zbyt wielu gości, którzy wygrali GP3 i GP2 w przeciągu dwóch lat, w swoich juniorskich kategoriach. Jeśli Russell będzie dalej tak działał, rozwijał swoją osobowość oraz umiejętności kierowcy, zachowując sceptycyzm, to ma mentalność Mercedesa, podobną do tej, jaką prezentuje Esteban [Ocon]. Obydwaj mają świetlaną przyszłość.

- Williams po prostu musi się poprawić. Mamy tu talent, który zasługuje by walczyć o wysokie pozycje. Podobnie Robert, też na to zasługuje - podsumował.

Następny artykuł
Galeria zdjęć: Kubica podczas GP Austrii

Poprzedni artykuł

Galeria zdjęć: Kubica podczas GP Austrii

Następny artykuł

Tanabe spóźnił się na podium

Tanabe spóźnił się na podium
Załaduj komentarze
Bądź pierwszy by otrzymać
wiadomości