Formuła 1
W
GP Australii
12 mar
-
15 mar
Kolejne wydarzenie za
50 dni
19 mar
-
22 mar
Kolejne wydarzenie za
57 dni
02 kwi
-
05 kwi
Kolejne wydarzenie za
71 dni
16 kwi
-
19 kwi
Kolejne wydarzenie za
85 dni
30 kwi
-
03 maj
Kolejne wydarzenie za
99 dni
W
GP Hiszpanii
07 maj
-
10 maj
Kolejne wydarzenie za
106 dni
21 maj
-
24 maj
Kolejne wydarzenie za
120 dni
W
GP Azerbejdżanu
04 cze
-
07 cze
Kolejne wydarzenie za
134 dni
11 cze
-
14 cze
Kolejne wydarzenie za
141 dni
25 cze
-
28 cze
Kolejne wydarzenie za
155 dni
02 lip
-
05 lip
Kolejne wydarzenie za
162 dni
W
GP Wielkiej Brytanii
16 lip
-
19 lip
Kolejne wydarzenie za
176 dni
30 lip
-
02 sie
Kolejne wydarzenie za
190 dni
27 sie
-
30 sie
Kolejne wydarzenie za
218 dni
03 wrz
-
06 wrz
Kolejne wydarzenie za
225 dni
W
GP Singapuru
17 wrz
-
20 wrz
Kolejne wydarzenie za
239 dni
24 wrz
-
27 wrz
Kolejne wydarzenie za
246 dni
08 paź
-
11 paź
Kolejne wydarzenie za
260 dni
W
GP Stanów Zjednoczonych
22 paź
-
25 paź
Kolejne wydarzenie za
274 dni
29 paź
-
01 lis
Kolejne wydarzenie za
281 dni
12 lis
-
15 lis
Kolejne wydarzenie za
295 dni
26 lis
-
29 lis
Kolejne wydarzenie za
309 dni
Zobacz pełną wersję:

Wolff: Limit 150 mln dolarów jest nierealny

akcje
komentarze
Wolff: Limit 150 mln dolarów jest nierealny
7 kwi 2018, 09:27

Mercedes wierzy, że limit budżetu w wysokości 150 milionów dolarów jest nierealny dla dużych zespołów Formuły 1.

Toto Wolff przyznaje jednak, że będą szukali kompromisu.Szefowie F1 prezentując wczoraj swoją wizję Formuły 1 poinformowali, że chcą wprowadzić m.in. limit wydatków dla zespołów ograniczony do kwoty 150 mln dolarów.Wg Toto Wolffa największe zespoły nie będą w stanie zredukować swoich budżetów do takiej sumy.- Trzeba spojrzeć na te liczby z pewnej perspektywy, ponieważ marketing jest wykluczony, pensje dla kierowców również i wiele innych działań - powiedział Wolff. - Jako producent, dużo pracy poświęcamy jednostce napędowej, co jest korzystne również dla klientów.- Ta kwota jest zbyt mała dla dużych zespołów, musimy popracować z Liberty nad znalezieniem kompromisu - kontynuował. - Ta liczba jest nieosiągalna, ale już bardziej sensowna. Wszyscy żyjemy w tej samej rzeczywistości finansowej.- Moim największym priorytetem jest ochrona naszej struktury i pracowników. Musimy wziąć pod uwagę, że jesteśmy tu już od dłuższego czasu, podobnie jak Ferrari, Red Bull i większe zespoły.- Teraz wiemy jaka jest propozycja i możemy nad tym pracować. Łatwiej nam ocenić co jest wykonalne, a co nie. Musimy się zastanowić, w jaki sposób osiągniemy kompromis, który będzie naszym głównym celem. Chcemy zachować tradycje Formuły 1. To sport z najwyższą technologią, z najlepszymi kierowcami w najlepszych maszynach. Tak długo, jak będziemy to mogli utrzymać przy solidnym modelu biznesowym, będziemy zadowoleni - podsumował.fot. XPB 

Następny artykuł
Hamilton o pięć miejsc niżej

Poprzedni artykuł

Hamilton o pięć miejsc niżej

Następny artykuł

Kimi i Red Bulle

Kimi i Red Bulle
Załaduj komentarze

O tym artykule

Serie Formuła 1