Wolff nie zgadza się z Bottasem

Toto Wolff, szef Mercedesa, wątpi, by dłuższe kontrakty, podpisywane przez Valtteriego Bottasa w Formule 1 pozytywnie wpłynęły na formę Fina.

Wolff nie zgadza się z Bottasem

Po pięciu sezonach współpracy Bottas żegna się z Mercedesem. Ekipa z Brackley, poniekąd rozczarowana występami Fina, postawiła na George’a Russella.

Sam Bottas, patrząc na swoją dotychczasową obecność w F1, przyznawał, że jedynie roczne kontrakty podpisywane z nim zarówno przez Williamsa, jak i Mercedesa, nie dodawały mu pewności i powodowały nieustanną presję, odbijając się na osiągach.

- Toto uważa, że presja jest dla mnie dobra. Zgoda, presja do pewnego czasu może być dobra i sprawić, że dasz z siebie więcej, ale jeśli towarzyszy ci ona przez dziewięć lat kariery w Formule 1, zaczyna cię zżerać od środka - mówił niedawno Fin.

Wolff nie zgadza się z opinią Bottasa i wskazuje raczej na obecność w jednym zespole z Lewisem Hamiltonem, jako na prawdopodobną przyczynę nieustannej presji.

- Wydaje mi się, że Valtteri jest pod presją od początku swojej kariery w F1 - powiedział Wolff. - Czy wieloletni kontrakt byłby lepszy? Patrząc z perspektywy czasu, zawsze można mieć inną opinię.

- Uważam, że on nadal jest świetnym i szybkim gościem. Jednak sądzę, że wiele lat z Lewisem również nakłada presję.

Bottas przez pięć sezonów ani razu na dobre nie zagroził Hamiltonowi w walce o końcowe trofeum. Często był również w wynikach niżej, niż predysponowały go osiągi samochodu.

- Czysta prędkość nadal tam jest i kiedy Valtteri ją przejawia, nic go nie może zatrzymać. Spójrzcie na Turcję. Jednak czasami pojawiają się wahania. Zastanawiam się czy to z powodu presji, czy czegoś innego.

- Może to kwestia posiadania Lewisa Hamiltona, siedmiokrotnego mistrza świata, jako zespołowego kolegi. Nie ma nikogo innego, kto wygrałby 100 grand prix. On jest jedyny.

Szef Mercedesa nie uważa również, by Bottas myślami był już w Alfie Romeo i nie czuł motywacji do walki za wszelką cenę w końcówce sezonu 2021.

- Nie wydaje mi się, by się już „wypisał”. W Turcji był świetny. Po prostu musi być w czystym powietrzu. Wtedy po prostu odjeżdża. Musimy go tam mieć podczas rundy w Arabii Saudyjskiej.

Czytaj również:
akcje
komentarze
Verstappen „dopracował” agresję
Poprzedni artykuł

Verstappen „dopracował” agresję

Następny artykuł

Rywalizacja nakręcona przez media

Rywalizacja nakręcona przez media
Załaduj komentarze