Wolff poczeka ze szczepieniem

Toto Wolff, szef zespołu Mercedesa w Formule 1, zdradził, że nie zaszczepił się przeciwko koronawirusowi w Bahrajnie i czeka na swoją kolej, wyznaczoną przez brytyjską służbę zdrowia.

Wolff poczeka ze szczepieniem

Władze Królestwa Bahrajnu zaproponowały Formule 1 szczepionki przeciwko koronawirusowi. Podanie dwóch dawek wszystkim zaangażowanym w ściganie umożliwił marcowy terminarz - łącząc sesję testową oraz otwarcie sezonu, personel spędzi na Bliskim Wschodzie ponad trzy tygodnie. Oferta dotyczyła produktu Pfizer-BioNTech.

Choć F1 oficjalnie nie przyjęła propozycji, wolny wybór zostawiono poszczególnym zespołom, a w nich każdemu członkowi personelu. W Bahrajnie zaszczepili się przedstawiciele Ferrari, AlphaTauri, Red Bull Racing, McLarena czy Astona Martina. Wśród kierowców o szczepieniu poinformowali Carlos Sainz i Sergio Perez. Z kolei Max Verstappen przyznał, że zaszczepił się jeszcze w Europie.

Jednym z tych, którzy zdecydowali się poczekać był Toto Wolff. Szef Mercedesa pozytywny wynik testu na obecność koronawirusa otrzymał w styczniu. Austriak nie miał jednak poważnych objawów. W rozmowie z telewizją ORF mieszkający w Wielkiej Brytanii 49-latek ujawnił, że zamiast szczepić się w Bahrajnie, postanowił poczekać na swoją kolej, wyznaczoną przez National Health Service.

- W Anglii idzie to całkiem sprawnie i wielu członków naszego zespołu jest już zaszczepionych [ponieważ była ich kolej] - powiedział Wolff. - Myślę, że jeśli nie przeskakujesz kolejki, wszystko jest w porządku. Dlatego też, postanowiłem zaczekać na swoją kolej.

Wolff podkreśla jednak, że każdy w Mercedesie mógł decydować za siebie.

- To, oczywiście, bardzo osobista decyzja. Wchodzą w grę również kwestie ubezpieczeniowe. Myślę jednak, że dobrze, iż była taka możliwość. Tak jak powiedziałem, to prywatna sprawa czy ktoś chciał zaszczepić się w Bahrajnie. Niektórzy członkowie zespołów zdecydowali się na to, inni nie. Ja miałem infekcję COVID-19 i zdecydowałem się poczekać na swoją kolej.

Czytaj również:

akcje
komentarze
Mercedes stawia Red Bulla pod presją
Poprzedni artykuł

Mercedes stawia Red Bulla pod presją

Następny artykuł

Perez będzie szybki

Perez będzie szybki
Załaduj komentarze