Wolff wierzy w Bottasa

Szef zespołu Mercedesa, Toto Wolff uważa, że Valtteri Bottas nie przestanie wierzyć w swoje mistrzowskie szanse w tym roku. W Monako Fin przeżył kolejny weekend, podczas którego dobry wynik wymknął mu się z rąk.

Wolff wierzy w Bottasa

Bottas pokazywał dobrą formę podczas wszystkich treningów przez Grand Prix Monako, ale walkę o pole position przegrał na skutek tłoku, z którym musiał zmagać się podczas finałowych minut Q3. Z kolei w wyścigu jego nadzieje na pokonanie Lewisa Hamiltona zostały pogrzebane przez kontakt (i w konsekwencji kapeć), do jakiego doszło w alei serwisowej między nim, a Maxem Verstappenem.

Fiński kierowca traci do swojego kolegi z zespołu 17 punktów, a jego forma wydaje się spadać. Podobny scenariusz miał miejsce w ubiegłym sezonie.

Toto Wolff jest jednak przekonany, że Bottas jest w tym roku „innym człowiekiem”. Szef zespołu Mercedesa dodaje, że nie widzi zagrożenia, by jego podopieczny miał stracić pewność siebie.

- Myślę, że wykazał się ogromną odpornością i determinacją podczas tych ostatnich wyścigów - powiedział Wolff. - Prędkość w sobotę była trochę zaskakująca, ale nie mam wątpliwości, że to go zirytowało, a przez to „wróci” bardzo, bardzo silny w Montrealu.

Bottas był bardzo rozczarowany koniecznością zmiany opon [po kapciu], bo obawiał się, że utknie w końcu stawki. - Prawdę mówiąc, gdy złapałem kapcia i musiałem ponownie zjechać do alei serwisowej myślałem, że będę na końcu, ale szczęśliwie straciłem tylko kilka pozycji.

- To było szczęście w nieszczęściu. Mogło być o wiele gorzej. Zdobyliśmy ważne punkty, choć patrząc na to gdzie zaczynaliśmy jestem rozczarowany. Czasem tak po prostu bywa - zakończył Valtteri Bottas.

 

akcje
komentarze
Pierwsze regulaminy już w czerwcu

Poprzedni artykuł

Pierwsze regulaminy już w czerwcu

Następny artykuł

Dlaczego GP Francji to dobry wybór

Dlaczego GP Francji to dobry wybór
Załaduj komentarze