Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska

Wolff wzywa do analizy

Toto Wolff uważa, że włodarze i sędziowie Formuły 1 powinni zastanowić się nad sposobami właściwej oceny zasadności przerywania wyścigów czerwoną flagą.

A marshal waves a red flag

Autor zdjęcia: Mark Sutton / Motorsport Images

Grand Prix Australii stało pod znakiem chaosu, wypadków, czerwonych flag i kilku restartów.

Czytaj również:

Do pierwszego zatrzymania doszło na dziewiątym okrążeniu. Kilka chwil wcześniej w zakręcie numer 6 rozbił się Alex Albon. Na torze pojawił się - po raz drugi tego dnia - samochód bezpieczeństwa, ale po kilku minutach sędziowie orzekli, że konieczne jest posprzątanie nawierzchni z zalegającego żwiru i pokazali czerwoną flagę. Kierowcy zjechali do alei serwisowej i możliwa była „darmowa” wymiana kół.

Zasadność czerwonej flagi kwestionował George Russell, który przy okazji stracił kilka pozycji. Anglik chciał wykorzystać obecność samochodu bezpieczeństwa i zjechał po nowe opony. Gdy rywalizację kompletnie zatrzymano, rywale bezstratnie zmienili koła. Z kolei wątpliwości odnośnie drugiej czerwonej flagi - wywieszonej po błędzie Kevina Magnussena - mieli Max Verstappen i Lando Norris.

Czytaj również:

Sporo kontrowersji wywołały w Melbourne również restarty z pól. Wolff przyznał, że nie ma nic przeciwko nim, ale wezwał F1 do generalnej analizy i lepszego osądu kiedy potrzebna jest czerwona flaga, a kiedy wystarczający będzie fizyczny lub wirtualny samochód bezpieczeństwa.

- Nie spodziewaliśmy się obu czerwonych flag - powiedział Wolff. - Uważam, że restarty z pól to dobry czynnik widowiskowy.

- Musimy jednak lepiej zrozumieć, kiedy wywieszane będą czerwone flagi i co z samochodem bezpieczeństwa oraz VSC [virtual safety car]. Wydaje mi się, że w przypadku tych incydentów można było użyć i tego, i tego.

- Nie mam problemu z tym, że wezwiemy SC lub VSC czy pokażemy czerwoną flagę, ale musimy mieć jakąkolwiek możliwość planowania. Zdefiniujmy wszyscy razem, co to jest samochód bezpieczeństwa, wirtualny samochód bezpieczeństwa i czerwona flaga.

Czytaj również:

Polecane video:

Bądź częścią społeczności Motorsport.com

Dołącz do rozmowy
Poprzedni artykuł Russell krytykuje decyzję sędziów
Następny artykuł FIA sugeruje zmiany przepisów

Najciekawsze komentarze

Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Może chcesz napisać pierwszy?

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska