Wróżenie z fusów
Za tydzień będziemy już znać zwycięzcę pierwszej rundy sezonu F1 2026. Tymczasem Martin Brundle próbuje wytypować faworytów inauguracji rozgrywek w Australii.
George Russell, Mercedes
Autor zdjęcia: Mark Thompson / Getty Images
Jedna z najbardziej wyczekiwanych kampanii Formuły 1 rozpocznie się lada chwila. Przedsezonowe testy w Barcelonie i Bahrajnie pozwoliły na wstępna ocenę układu sił w stawce zespołów, które przygotowały całkiem nowe bolidy według zmienionych regulaminów technicznych.
Brundle bez wahania na pierwszym miejscu stawia zespół Mercedesa. Zaraz za nim jego zdaniem powinno znaleźć się Ferrari, a potem McLaren. Ostrzega jednak, że wszystkie typowania mogą się w Melbourne nie sprawdzić, bo tamtejszy tor bardzo się różni od obiektów, na których odbywały się testy.
- Cztery najlepsze zespoły są wciąż bardzo blisko siebie, ale wszystko zależy od toru, warunków pogodowych i kilku innych czynników – powiedział Brundle.
- Stawiam na Mercedesa, Ferrari widzę na drugim miejscu, a McLarena na trzecim.
- W tym roku będziemy świadkami wielu zmian – największych w historii Formuły 1. Zespoły prawie w każdym wyścigu będą wprowadzały pakiety nowych części obejmujące jednostki napędowe oraz aerodynamikę.
- Myślę, że mniej więcej w każdym wyścigu ujrzymy innego faworyta.
Brundle dodał, że rozmawiał niedawno z jednym z szefów zespołów, który powiedział: - Mamy zupełnie inną podłogę i tylne skrzydło, jadąc do Melbourne.
Pomimo hierarchii, którą wstępnie ustaliły testy Barcelonie i Bahrajnie, Brundle uważa, że podczas wyścigu w Albert Park wszystko się może zdarzyć.
- W Barcelonie panowały niskie temperatury, z kolei w Bahrajnie był upał – przypomniał były kierowca Formuły 1 i komentator Sky Sports.
Lewis Hamilton, Ferrari, Andrea Kimi Antonelli, Mercedes, Esteban Ocon, Haas F1 Team
Autor zdjęcia: Steven Tee / LAT Images via Getty Images
- Teraz jedziemy do Melbourne, gdzie układ toru jest zupełnie inny, więc szczerze mówiąc, wszystkie nasze przypuszczenia mogą się w ogóle nie sprawdzić.
Faworytem wśród kierowców do zdobycia tytułu mistrza świata w sezonie 2026 jest George Russell z Mercedesa.
Mercedes rozpoczął okres przygotowawczy najmocniej, a obserwatorzy pamiętający przewagę zespołu z Brackley po ostatniej rewolucji technicznej, spodziewając się, że ich nowy silnik będzie mocny od początku.
Brundle został zapytany, kogo uważa za faworyta do zdobycia tytułu mistrza świata kierowców.
- Nienawidzę zgadywać – powiedział.
- Kiedy wyjadą na tor w Melbourne obecny układ sił może wyglądać zupełnie inaczej. Tak samo będzie w Chinach i Japonii. Więc to wróżenie z fusów – dodał.
Pierwszy w tym sezonie weekend wyścigowy rozpocznie się 6 marca.
Udostępnij lub zapisz ten artykuł
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.
Najciekawsze komentarze