Formuła 1
29 sie
-
01 wrz
Wydarzenie zakończone
05 wrz
-
08 wrz
Wydarzenie zakończone
19 wrz
-
22 wrz
Wydarzenie zakończone
26 wrz
-
29 wrz
Wydarzenie zakończone
10 paź
-
13 paź
Wydarzenie zakończone
14 lis
-
17 lis
FP1 za
26 dni
28 lis
-
01 gru
FP1 za
40 dni
Zobacz pełną wersję:

Wurz: Mamy za dużo asfaltowych poboczy

akcje
komentarze
Wurz: Mamy za dużo asfaltowych poboczy
Autor:
, NobleF1
Współautor: Oleg Karpow
Przetłumaczone przez: Łukasz Łuniewski
18 wrz 2019, 15:26

Alex Wurz, prezes stowarzyszenia kierowców grand prix (GPDA), uważa, że FIA powinna znaleźć lepszy sposób na połączenie asfaltowych poboczy i żwirowych pułapek, co pozwoliłoby na zrezygnowanie z podłużnych krawężników.

Krawężniki pojawiły się w centrum uwagi, gdy w Monzy Alex Peroni, kierowca Formuły 3, najechał na jeden z nich, co sprawiło, że jego auto znalazło się w powietrzu, obróciło się i do góry kołami wylądowało na bandzie z opon.

- Na przestrzeni lat, da się zauważyć w moich wywiadach, że nie jestem fanem asfaltowych poboczy. Uważam jednak, że na niektórych zakrętach są najbardziej wydajne, wyjątkowo bezpieczne i dobre, ale poszliśmy za daleko. Asfalt pojawił się na poboczach, gdzie spokojnie mógł pozostać żwir lub trawa - mówił Wurz.

- Na wejściu w zakręt, gdzie zwykle mogą pojawić się problemy z hamowaniem z dużej prędkości, asfaltowe pobocze ma sens. Żwir w takiej sytuacji może być niebezpieczny, co widzieliśmy w Melbourne z Alonso, gdy koziołkował na szutrze. W powietrzu jeszcze bardziej tracimy kontrolę nad autem. Jednak na wyjściu z zakrętów, gdzie prędkość jest minimalna, uważam, że na 80% zakrętów asfalt jest zbędny - dodał.

Fernando Alonso, McLaren MP4-31 in a huge crash

Fernando Alonso, McLaren MP4-31 in a huge crash

Photo by: Sutton Images

Wurz przyznaje, że znalezienie idealnych rozwiązań nie jest łatwe, ale uważa, że przyszedł czas, by szczegółowo przyjrzeć się sytuacji, by ustalić, co będzie najlepsze dla wszystkich kategorii wyścigowych.

- Dla zarządców torów codzienna praca, mając asfaltowe pobocza, jest świetna. Gdy masz klub Porsche i amator wypadnie z toru, nie uszkodzi swojego auta na żwirze, a ty nie wywieszasz na 30 minut czerwonej flagi. Jednak, gdy masz wyścig F1, musisz podjąć decyzję. Nie ma łatwego rozwiązania, ale powoli wszyscy zaczynają rozumieć, że musimy znaleźć jakieś rozwiązania. Jako biznesmen projektujący tory nie ujawniam swoich planów publicznie, ale jesteśmy blisko, by ktoś powiedział: "W porządku, pieprzyć biznes, musimy pomóc branży". Oznacza to pracę krok po kroku, poznawanie zakrętu za zakrętem. Każdy z nich ma inną charakterystykę i właściwe linie jazdy.

Wurz twierdzi, że GPDA w ostatnich latach aktywnie próbuje znaleźć najlepsze rozwiązania i uważa, że podłużne krawężniki są dużym problemem.

- Mieliśmy kolejny przykład źle umieszczonego podłużnego krawężnika, który przyczynił się do dużego wypadku. Kilka lat temu widzieliśmy też to w Spa w GP3. Wówczas zareagowano i schowano krawężnik pod rampą, co sprawia, że auto nie jest wyrzucane w powietrze. Monza pokazała jednak, że to nie jest dobre rozwiązanie - zakończył.

Następny artykuł
Marina Bay z trzecią strefą DRS

Poprzedni artykuł

Marina Bay z trzecią strefą DRS

Następny artykuł

Konferencja w Singapurze z Kubicą

Konferencja w Singapurze z Kubicą
Załaduj komentarze

O tym artykule

Serie Formuła 1
Tagi fia , gpda , f1 , formula 1
Autor Jonathan Noble