Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska

Wygrana Massy wprowadzi „zamęt”

Toto Wolff uważa, że ewentualna wygrana Felipe Massy w sprawie tytułu z 2008 roku może wprowadzić spory bałagan do Formuły 1.

Nelson Piquet Jr., Renault R28 crashes into the wall

Massa od kilku tygodni toczy batalię o unieważnienie pamiętnego wyścigu w Singapurze, podczas którego Nelson Piquet jr specjalnie rozbił się w umówionym miejscu, dając ekipie Renault strategiczną przewagę. Brazylijczyk chce również zmiany wyników całego sezonu 2008.

Główny sprawca zamieszania ujawnił przebieg wydarzeń dopiero w 2009 roku, ale niedawno uwagę wszystkich obserwatorów skupił Bernie Ecclestone. Były szef F1 przyznał, że zarówno Formuła 1, jak i FIA znały szczegóły sprawy jeszcze w sezonie 2008, ale zaniechały działań w imię dobra sportu.

Massa przekonuje, że chodzi o sprawiedliwość, a nie pieniądze, choć zaznaczył, że brak tytułu pozbawił go milionów euro. Brazylijski kierowca wraz z prawnikami wysłał do FIA i F1 specjalny list i czeka obecnie na reakcję władz sportu. W przypadku niesatysfakcjonującej odpowiedzi grozi skierowaniem sprawy do sądu cywilnego.

Wolff przyznał, że ze względu na kontrowersje finału sezonu 2021 z uwagą przygląda się sprawie Massy. Zaznaczył jednak, że nie daje Brazylijczykowi dużych szans na wygraną.

- Szczerze mówiąc, nie sądzę, aby mógł wygrać - powiedział Wolff. - Podpisujemy się pod regulaminem sportowym. Jest bardzo jasny, a ty zobowiązujesz się do wszystkiego jako posiadacz licencji.

- Gdyby wszyscy zaczęli tak wszystko analizować, sport ogarnięty byłby chaosem, zwłaszcza w przypadku tak dużych mistrzostw. Wiele czynników ma wpływ na to czy wygrasz, czy przegrasz.

- Jeśli chodzi o sprawę cywilną, sam nie wiem. Trzeba ocenić czy możliwe jest dochodzenie odszkodowania. Chodzi też o reputację. Oglądam to więc trochę jak telenowelę, który rozgrywa się na naszych oczach.

Czytaj również:

Massie kibicuje również Helmut Marko, ale podobnie jak Wolff nie daje mu większych szans na powodzenie. Sam Massa, pytany o takie komentarze, stwierdził:

- Myślę, że to tylko pokazuje, iż podążamy właściwą drogą i ludzie z F1 zdają sobie sprawę z powagi i znaczenia tej sytuacji. Jak już mówiłem, dążę do sprawiedliwości, marzenia z dzieciństwa, chcę tytułu dla całego narodu, Brazylijczyków i również dla tifosi.

- To walka moja i mojej rodziny. Zrobiliśmy wszystko, co w naszej mocy, aby mieć po swojej stronie najlepszych specjalistów na świecie.

- Mam też nadzieję, że dzisiejsze F1 i FOM różnią się od tych z 2008 roku. Oba podmioty mają szansę to udowodnić, naprawiając błędy z przeszłości.

Czytaj również:

Bądź częścią społeczności Motorsport.com

Dołącz do rozmowy
Poprzedni artykuł Russell niemal perfekcyjny
Następny artykuł Niezrozumiały brak kar w F1

Najciekawsze komentarze

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska