Wyjątkowy weekend dla Alfy Romeo

Tor Red Bull Ring będzie areną ósmej i dziewiątej rundy tegorocznych mistrzostw Formuły 1. Grand Prix Styrii rusza już jutro, a w przyszłym tygodniu odbędzie się tutaj Grand Prix Austrii.

Wyjątkowy weekend dla Alfy Romeo

Najbliższy wyścig jest szczególnie ważny dla Alfy Romeo Racing Orlen. Włoski producent bowiem dzisiaj obchodzi swoje 111 urodziny.

Chcąc uczcić ten doniosły moment, samochody C41 Antonio Giovinazziego i Kimiego Raikkonena będą miały nieco zmienione barwy.

Do tego przez cały weekend w historycznej bazie marki w Arese, niedaleko Mediolanu, odbędzie się wiele wydarzeń, które przypomną wyjątkową historię i dziedzictwo sportów motorowych Alfy Romeo.

Po nieudanym występie w Grand Prix Francji, zespół ma nadzieję, że powalczy o punkty na Red Bull Ringu.

- Skupiamy się w pełni na Austrii, a nie na tym, co stało się we Francji - powiedział Kimi Raikkonen - Wyciągnęliśmy wnioski i jesteśmy teraz zdeterminowani, aby spisać się lepiej. Austria to jeden z tych torów, które wyglądają na łatwe, ale to tylko pozory: są krótkie i jest tam tylko kilka zakrętów, na których można zyskać lub stracić czas, co oznacza, że każdy z nich ma duże znaczenie dla czasu przejazdu. Kluczowym czynnikiem będzie także poradzenie sobie z tłokiem, zarówno w kwalifikacjach, jak i w wyścigu, ale w ostatecznym rozrachunku wszyscy będą w tej samej sytuacji. Mam nadzieję, że w ten weekend uda nam się zdobyć punkty, byłby to miły prezent urodzinowy dla Alfy Romeo. Musimy wykonać lepszą pracę niż nasi rywale, a wtedy będziemy mieli szansę na taki wynik.

- Lubię tor w Austrii, mam z niego kilka dobrych wspomnień. Zdobyłem tam swój pierwszy punkt, w 2019 roku, a w sezonie 2020 zająłem dziewiąte miejsce po dość emocjonującym wyścigu - powiedział Antonio Giovinazzi. - Bardzo chcę dołożyć coś do tych chwil i nie mogę doczekać się, możliwości ścigania się tam dwa razy z rzędu. Uważam, że można dzięki temu naprawdę wejść w rytm, poprawiając się z sesji na sesję oraz wydobyć maksimum z siebie i samochodu.

- W większości ostatnich wyścigów radziliśmy sobie coraz lepiej i nie mogę doczekać się, aby w niedzielę wrócić do walki o pierwszą dziesiątkę. 111 urodziny Alfy Romeo to dodatkowa motywacja, której potrzebujemy, aby dobrze spisać się i chcemy świętować to w wielkim stylu - dodał.

Podczas pierwszego piątkowego treningu przed Grand Prix Styrii, Alfę Romeo Kimiego Raikkonena przejmie Robert Kubica.

Czytaj również:

akcje
komentarze
Ferrari negocjuje z PMI
Poprzedni artykuł

Ferrari negocjuje z PMI

Następny artykuł

Perez lepszy niż Bottas

Perez lepszy niż Bottas
Załaduj komentarze