Wyścigi za trudne dla kibiców?
Lewis Hamilton uważa, że kibice będą mieli w tym roku trudności z rozszyfrowaniem, czy osiągi bolidu Formuły zależą bardziej od kierowcy, czy od oprogramowania.
Lewis Hamilton, Ferrari
Autor zdjęcia: Kym Illman (Getty Images)
Chociaż każde okrążenie przedsezonowych testów w Bahrajnie poszerza wiedzę zespołów na temat funkcjonowania bolidów zbudowanych według nowych przepisów, wciąż pojawiają się pytania o to, na ile przebieg wyścigu będzie zrozumiały dla kibiców.
Pomimo licznych testów w symulatorach, kierowcy wciąż mierzą się z rozbudowanymi systemami jednostek napędowych, których moc jest generowana przez silnik elektryczny i spalinowy w stosunku zbliżonym do 50/50, co wymaga wielokrotnego rozładowywania i ładowania akumulatorów w ciągu jednego okrążenia.
Myślę, że żaden z kibiców tego nie zrozumie - Lewis Hamilton
Wciąż istnieje wiele niewiadomych dotyczących optymalnego sposobu zarządzania cyklem w trakcie wyścigu, oraz tego, czy kierowcy będą w stanie jechać maksymalnym tempem już w kwalifikacjach.
Wiadomo już, że kierowcy będą mieli większy wpływ niż dotychczas na osiągi samochodu poprzez algorytmy, które ostatecznie określą optymalny moment zwiększenia mocy. Do pewnego stopnia rolą kierowcy będzie po prostu wykonywanie poleceń komputera, co utrudni widzom ocenę ich realnych możliwości.
- Myślę, że żaden z kibiców tego nie zrozumie – powiedział Lewis Hamilton reporterom po pierwszym dniu testów nowego Ferrari SF-26 w Bahrajnie.
- To jest wręcz absurdalnie skomplikowane. Pewnego dnia miałem aż siedem spotkań, podczas których nam to wszystko tłumaczono.
- Nie wiem, jak nie posiadając dyplomu, to wszystko zrozumieliśmy.
- Jeśli chodzi o samo zarządzanie, powiedziałbym, że jest to dość proste, ale jest też system, który automatycznie, po zakończeniu okrążenia, uczy się twojego stylu jazdy.
- Jeżeli zablokujesz koła i pojedziesz szeroko, to będzie to miało wpływ na algorytm. Na razie po prostu staramy się to ogarnąć i zrozumieć i wszyscy jesteśmy w tej samej sytuacji - dodał.
Lewis Hamilton, Ferrari
Autor zdjęcia: Sam Bagnall / Sutton Images via Getty Images
W odróżnieniu od Barcelony, w Bahrajnie zespoły bardziej skupiają się na osiągach i już pierwszego dnia wyraźnie było widać różnice w podejściu kierowców do pokonywania poszczególnych zakrętów.
- Musimy redukować biegi tylko dlatego, że nie jesteśmy w stanie odzyskać wystarczającej mocy, ponieważ samochód sobie z tym nie radzi – powiedział Hamilton.
- Nie jesteśmy w stanie odzyskać wystarczającej mocy z akumulatora, dlatego musimy znacznie zwiększać obroty silnika. W niektórych miejscach redukujemy na drugi, a nawet na pierwszy bieg, aby spróbować odzyskać tę dodatkową moc.
Pierwszego dnia testów na Bahrain International Circuit kierowcy Ferrari pokonali łącznie 132 okrążenia. Charles Leclerc uzyskał trzeci czas dnia, a Hamilton znalazł się w tej klasyfikacji na miejscu siódmym.
Pierwszy dzień testów w Bahrajnie
Pierwszy dzień testów w Bahrajnie
Pierwszy dzień testów w Bahrajnie
Pierwszy dzień testów w Bahrajnie
Pierwszy dzień testów w Bahrajnie
Pierwszy dzień testów w Bahrajnie
Pierwszy dzień testów w Bahrajnie
Pierwszy dzień testów w Bahrajnie
Pierwszy dzień testów w Bahrajnie
Pierwszy dzień testów w Bahrajnie
Pierwszy dzień testów w Bahrajnie
Pierwszy dzień testów w Bahrajnie
Pierwszy dzień testów w Bahrajnie
Pierwszy dzień testów w Bahrajnie
Pierwszy dzień testów w Bahrajnie
Pierwszy dzień testów w Bahrajnie
Pierwszy dzień testów w Bahrajnie
Pierwszy dzień testów w Bahrajnie
Pierwszy dzień testów w Bahrajnie
Pierwszy dzień testów w Bahrajnie
Pierwszy dzień testów w Bahrajnie
Pierwszy dzień testów w Bahrajnie
Pierwszy dzień testów w Bahrajnie
Pierwszy dzień testów w Bahrajnie
Pierwszy dzień testów w Bahrajnie
Pierwszy dzień testów w Bahrajnie
Pierwszy dzień testów w Bahrajnie
Pierwszy dzień testów w Bahrajnie
Pierwszy dzień testów w Bahrajnie
Pierwszy dzień testów w Bahrajnie
Pierwszy dzień testów w Bahrajnie
Pierwszy dzień testów w Bahrajnie
Pierwszy dzień testów w Bahrajnie
Pierwszy dzień testów w Bahrajnie
Pierwszy dzień testów w Bahrajnie
Pierwszy dzień testów w Bahrajnie
Pierwszy dzień testów w Bahrajnie
Pierwszy dzień testów w Bahrajnie
Pierwszy dzień testów w Bahrajnie
Pierwszy dzień testów w Bahrajnie
Pierwszy dzień testów w Bahrajnie
Pierwszy dzień testów w Bahrajnie
Pierwszy dzień testów w Bahrajnie
Pierwszy dzień testów w Bahrajnie
Pierwszy dzień testów w Bahrajnie
Pierwszy dzień testów w Bahrajnie
Pierwszy dzień testów w Bahrajnie
Pierwszy dzień testów w Bahrajnie
Pierwszy dzień testów w Bahrajnie
Pierwszy dzień testów w Bahrajnie
Pierwszy dzień testów w Bahrajnie
Pierwszy dzień testów w Bahrajnie
Pierwszy dzień testów w Bahrajnie
Pierwszy dzień testów w Bahrajnie
Pierwszy dzień testów w Bahrajnie
Pierwszy dzień testów w Bahrajnie
Pierwszy dzień testów w Bahrajnie
Pierwszy dzień testów w Bahrajnie
Pierwszy dzień testów w Bahrajnie
Pierwszy dzień testów w Bahrajnie
Chcemy poznać Twoją opinię!
Co chciałbyś zobaczyć na Motorsport.com?
Weź udział w naszej 5-minutowej ankiecie.- Zespół Motorsport.com
Udostępnij lub zapisz ten artykuł
Gładysz wysoko w kwalifikacjach
Leclerc obawia się Mercedesa
Pierwsze przymiarki Bottasa
Verstappen nie jest zaskoczony
Ferrari zdominowało pierwszy trening
Rosberg prosi Hamiltona
Najnowsze wiadomości
Gładysz wysoko w kwalifikacjach
Leclerc obawia się Mercedesa
Verstappen nie jest zaskoczony
Ważą się losy Hyundaia
Funkcja
Pierwsze przymiarki Bottasa
Perez nie oszczędza Red Bulla
Verstappen odda numer
Koniec ery Marko
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.
Masz 2 opcje:
- Zostań subskrybentem.
- Wyłącz adblockera.
Najciekawsze komentarze