Za wcześnie na decyzję o Raikkonenie

Szef zespołu Alfa Romeo Racing Orlen przekazał, że jest jeszcze za wcześnie na dyskusję o przedłużeniu kontraktu z Kimim Raikkonenem.

Za wcześnie na decyzję o Raikkonenie

41-letni Fin, mistrz świata z 2007 roku, jest najstarszym i najbardziej doświadczonym kierowcą w stawce F1. Jest też pod coraz większą presją ze strony kolegi z Alfy Romeo - Antonio Giovinazziego.

Raikkonen, którego kontrakt wygasa po sezonie 2021, wciąż ma pasję do wyścigów, ale męczy go już cała otoczka związana z królową sportów motorowych.

- Nie jestem już młody, a przez całe życie byłem aktywny - powiedział Raikkonen dla gazety AS. - Wyścigi to jedna kwestia, a druga to fakt, że się starzeję. Temat fizyczności zawsze jest argumentem.

- Nie lubię podróżować, przynajmniej nie teraz - dodał. - Uwielbiam wyścigi, ale towarzyszy temu też wiele rzeczy. Gdybym mógł przyjechać na tor i jedynie wziąć udział w zawodach, byłoby idealnie. Chcę bowiem spędzać jak najwięcej czasu z rodziną.

Czytaj również:

Punktem zwrotnym w wieloletniej karierze Raikkonena mogą być jego osiągi na tle 27-letniego Giovinazziego.

- Antonio bardzo poprawił się w kwalifikacjach - powiedział szef zespołu z Hinwil, Frederic Vasseur. - Zrobiliśmy duży krok naprzód po stronie silnika, przygotowaliśmy bardzo dobry pakiet aerodynamiczny i poprawnie zinterpretowaliśmy nowe przepisy. Jednak Antonio również poprawił się w porównaniu z ostatnimi dwoma latami.

Giovinazzi jest juniorem Ferrari, a dwaj inni kierowcy z tej akademii - Callum Ilott i Robert Shwartzman są dostępni na rynku kierowców.

- Ferrari i Alfa Romeo są naszymi partnerami i omówimy z nimi tę kwestię - dodał Vasseur. - Jest na to jednak zdecydowanie za wcześnie. O wiele ważniejsze jest, aby nasi kierowcy skoncentrowali się na swojej pracy. Co dalej, zobaczymy we wrześniu lub w październiku.

 

 

akcje
komentarze
Verstappen nie jest bezbłędny
Poprzedni artykuł

Verstappen nie jest bezbłędny

Następny artykuł

Szalone pytania o koniec kariery

Szalone pytania o koniec kariery
Załaduj komentarze