Zadecydował ułamek milimetra

Toto Wolff ujawnił, że za wykluczenie Lewisa Hamiltona z kwalifikacji przed Grand Prix Sao Paulo, odpowiadają dwie dziesiąte milimetra. O tyle szczelina między dwoma płatami tylnego skrzydła przekroczyła dozwoloną szerokość.

Zadecydował ułamek milimetra

Hamilton został przez ZSS skreślony z wyników czasówki i musiał ruszać do sobotniego sprintu z ostatniego pola. W czasie użycia systemu DRS, szczelina między płatami tylnego skrzydła nie mieściła się w zakresie 10 - 85 mm.

Szef zespołu, Toto Wolff nie ukrywał zdenerwowania, podkreślając absolutny brak jakiejkolwiek tolerancji od powyższych wartości. Zdradził, że regulaminowe 85 mm zostało przekroczone o 0,2 mm, a wykroczenie spowodowane zostało uszkodzeniem skrzydła podczas kwalifikacji. Dziwił się również, iż ekipa nie dostała szansy naprawienia usterki.

- Proces rozpoczął się od wykrycia i poinformowania nas, że oblaliśmy test. Mówimy tutaj o 0,2 mm. Nie pozwolono nam tego naprawić, tak jak mówi protokół. W chwili powiadomienia sędziów, machina ruszyła.

- Trzeba przyznać, że sędziowie nie mieli łatwo z właściwym osądem, chociaż jeszcze do południa sądziliśmy, iż wszystko będzie w porządku.

- Skrzydło zostało uszkodzone. Jedna strona była w porządku, środek również. Druga strona nie była sprawna, więc w zasadzie to nawet mieliśmy ubytek osiągów. Sądziliśmy więc, że biorąc pod uwagę wszystkie okoliczności, FIA stwierdzi, iż doszło do uszkodzenia i nie złamaliśmy przepisów.

- Potem jednak przeczytaliśmy o dyskwalifikacji. Szczerze mówiąc, nie mogłem uwierzyć. Pomyślałem, że Ron Meadows [dyrektor sportowy] robi sobie jaja. Dziwne rzeczy się wydarzyły. Trzeba wziąć to na klatę, a ostatnie sześćdziesiąt minut ścigania [w sprincie] i występ Valtteriego i Lewisa przywrócił całą radość, odsuwając frustrację na bok.

Mercedes AMG W12 - tylne skrzydło

Mercedes AMG W12 - tylne skrzydło

Photo by: Giorgio Piola

Wolff zdradził również, że zespół nie mógł jeszcze przeprowadzić analizy i zidentyfikować problemu. Tylne skrzydło, wymontowane w piątek, nie zostało im jeszcze zwrócone.

- Nie mamy jeszcze skrzydła. Pozostanie ono u FIA przez cały weekend. Nie mogliśmy zidentyfikować uszkodzeń, poza wizualną oceną naszego głównego mechanika Nathana Diveya, który dokonał jej podczas przeprowadzania tego testu. Gdy wrócił, powiedział, że coś jest popsute, a skrzydło dziwnie się zachowuje - opowiedział Toto Wolff.

Lewis Hamilton po starcie z dwudziestego pola zakończył sprint na piątym miejscu. Do niedzielnego Grand Prix Sao Paulo ruszy jako dziesiąty. Relegacja o pięć pozycji to kara za wymianę silnika spalinowego.

Czytaj również:
akcje
komentarze
Verstappen wyjaśnił oględziny
Poprzedni artykuł

Verstappen wyjaśnił oględziny

Następny artykuł

Perez: Nie warto ryzykować

Perez: Nie warto ryzykować
Załaduj komentarze