Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska

Zamiana ról wzmocniła Mercedesa

Dyrektor techniczny Mercedesa w F1, James Allison, mówi, że niedawna zamiana stanowisk w zespole z Brackley sprawi, że będzie to „lepsza maszyna bojowa”.

Lewis Hamilton, Mercedes F1 W14

Autor zdjęcia: Jake Grant / Motorsport Images

Po trudnym początku sezonu 2023 dla Mercedesa, James Allison wymienił się stanowiskami w dziale technicznym z byłym dyrektorem technicznym Mikiem Elliottem.

Oznacza to, że Allison będzie miał teraz bardziej praktyczne podejście do samochodu i obecnego programu wyścigowego, podczas gdy Elliott przyjmie długoterminową perspektywę strategiczną.

Allison wcześniej pełnił funkcję dyrektora technicznego, zanim wycofał się z powodów osobistych w 2021 roku.

Czytaj również:

- Zbadaliśmy nasze zasoby w Brackley i doszliśmy do wniosku, że we dwójkę możemy dość dobrze sobie poradzić. Być może lepiej nadaję się do krótkoterminowej walki o mistrzostwo, a Mike jest znacznie lepszym strategiem i lepiej nadaje się do wykonywania pracy, którą zajmowałem się poprzednio. Wymyśliliśmy coś, co naszym zdaniem jest lepszą "maszyną bojową" -  wyjaśnił Allison w podcaście F1 Nation.

Zapytany, dlaczego zmiana nastąpiła po dobrym występie zespołu w Australii, Allison podkreśliła, że ​​Mercedes patrzy na szerszy obraz.

- Nie sądzę, aby ta decyzja była zależna od szczęścia w danym weekendzie wyścigowym. Opierała się ona na trzeźwej ocenie tego, do czego najlepiej pasujemy. Uważamy, że ogólna siła bojowa tej drużyny jest maksymalizowana dzięki tej zamianie ról - przyznał Allison.

Czytaj również:

- Miejmy nadzieję, że Melbourne to tylko pierwszy krok w ogólnym ożywieniu, które pozwoli nam stać się bardziej konkurencyjnym zespołem. Mike i ja jesteśmy przekonani, że dzięki zadaniom, które zamierzamy wykonać, odegramy najlepszą rolę w tym ożywieniu w nadchodzącym czasie - zapowiedział dyrektor techniczny Mercedesa.

James Allison przyznał, że pełne zapoznanie się z codziennymi szczegółami programu wyścigowego zajmie mu trochę czasu.

- Byłem znacznie mniej zaangażowany niż jako dyrektor techniczny. Więcej manewrowałem w realiach z 2026 roku niż wokół obecnego samochodu. Z pewnością jest to spory wysiłek, aby wszystko przyspieszyć - ocenił Allison.

Bądź częścią społeczności Motorsport.com

Dołącz do rozmowy
Poprzedni artykuł Wypadek nie opóźnił poprawek
Następny artykuł Ferrari może stracić kluczowego pracownika

Najciekawsze komentarze

Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Może chcesz napisać pierwszy?

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska