Formuła 1
W
GP Australii
12 mar
-
15 mar
Kolejne wydarzenie za
48 dni
19 mar
-
22 mar
Kolejne wydarzenie za
55 dni
02 kwi
-
05 kwi
Kolejne wydarzenie za
69 dni
16 kwi
-
19 kwi
Kolejne wydarzenie za
83 dni
30 kwi
-
03 maj
Kolejne wydarzenie za
97 dni
W
GP Hiszpanii
07 maj
-
10 maj
Kolejne wydarzenie za
104 dni
21 maj
-
24 maj
Kolejne wydarzenie za
118 dni
W
GP Azerbejdżanu
04 cze
-
07 cze
Kolejne wydarzenie za
132 dni
11 cze
-
14 cze
Kolejne wydarzenie za
139 dni
25 cze
-
28 cze
Kolejne wydarzenie za
153 dni
02 lip
-
05 lip
Kolejne wydarzenie za
160 dni
W
GP Wielkiej Brytanii
16 lip
-
19 lip
Kolejne wydarzenie za
174 dni
30 lip
-
02 sie
Kolejne wydarzenie za
188 dni
27 sie
-
30 sie
Kolejne wydarzenie za
216 dni
03 wrz
-
06 wrz
Kolejne wydarzenie za
223 dni
W
GP Singapuru
17 wrz
-
20 wrz
Kolejne wydarzenie za
237 dni
24 wrz
-
27 wrz
Kolejne wydarzenie za
244 dni
08 paź
-
11 paź
Kolejne wydarzenie za
258 dni
W
GP Stanów Zjednoczonych
22 paź
-
25 paź
Kolejne wydarzenie za
272 dni
29 paź
-
01 lis
Kolejne wydarzenie za
279 dni
12 lis
-
15 lis
Kolejne wydarzenie za
293 dni
26 lis
-
29 lis
Kolejne wydarzenie za
307 dni
Zobacz pełną wersję:

Zandvoort rewelacyjnym miejscem dla F1

akcje
komentarze
Zandvoort rewelacyjnym miejscem dla F1
Autor:
4 gru 2019, 15:00

Były kierowca Formuły 1 - Christijan Albers wierzy, że Pirelli poradzi sobie z pochylonymi zakrętami, które powstają obecnie na torze w Zandvoort.

Arena zmagań powracającego do Formuły 1 Grand Prix Holandii, przechodzi obecnie dużą modernizację.

Jednym z jej najciekawszych aspektów, ale również tematem licznych dyskusji jest przebudowa ostatniego zakrętu. Łuk będzie miał nachylenie wynoszące 32 procent.

Pojawiły się obawy, czy z taką charakterystyką zakrętu poradzą sobie opony Pirelli. Powróciły wspomnienia z GP Stanów Zjednoczonych 2005, kiedy ogumienie firmy Michelin nie wytrzymywało w pochylonym zakręcie toru Indianapolis.

Albers, który w pamiętnym grand prix reprezentował zespół Minardi, zaleca ostrożność w ocenie potencjalnych problemów.

- Uderza mnie to, że już wiele osób wyrobiło sobie opinię, zwłaszcza na temat dwóch pochylonych zakrętów - powiedział Albers.

- Trudno o takie oceny z wyprzedzeniem. Zaletą obecnych czasów jest, że mamy tylko jednego dostawcę opon - Pirelli, który wybiera ogumienie dostarczane na każdy wyścig.

- W moich czasach, była to walka między Michelin, a Bridgestone - dodał 40-letni Holender.

Albers oklaskuje organizatorów przyszłorocznego wyścigu, że podjęli starania o powrót GP Holandii w oparciu o rosnącą popularność Maxa Verstappena.

- Trzeba było wydać pokaźną sumę pieniędzy, ale poszło za tym wielu entuzjastycznie nastawionych przedsiębiorców - przyznał.

- Zaryzykowali za tą inwestycją. W przypadku innych torów pieniądze pochodzą od rządów, więc jeśli chodzi o kibiców, super fajnie że się udało. To będzie rewelacyjne miejsce dla samochodów Formuły 1. Może zdarzyć się procesja, bowiem tor nie jest zbyt szeroki, ale możemy liczyć na twarde, taktyczne grand prix.

- W Zandvoort należy poradzić sobie z takimi czynnikami, jak wiatr i piasek. Zapowiada się wspaniały weekend w maju 2020 - podsumował.

 

Następny artykuł
Wolff: Nie ma lepszego miejsca niż Mercedes

Poprzedni artykuł

Wolff: Nie ma lepszego miejsca niż Mercedes

Następny artykuł

Horner: Sezon powyżej oczekiwań

Horner: Sezon powyżej oczekiwań
Załaduj komentarze