Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
Formuła 1 GP Holandii

Zandvoort spełniło oczekiwania

Powrót Zandvoort do kalendarza Formuły 1 po 36 latach nie rozczarował ani fanów, ani organizatorów.

Max Verstappen, Red Bull Racing RB18, 1st position, waves from his cockpit as fans turn the air orange in celebration of victory

Grand Prix Holandii będzie pierwszym wyścigiem po letniej przerwie. Kiedy w 2021 roku kierowcy mieli po raz pierwszy od 36 lat rozegrać wyścig było wiele niewiadomych. Obecnie jednak tor ma pozytywną opinię zarówno w śród fanów, kierowców i organizatorów. 

- Pragnę pogratulować holenderskiemu promotorowi, ponieważ, nie ujmując nikomu, wnieśli do europejskiej społeczności powiew świeżego powietrza. Pomimo małego toru i starej infrastruktury, pokazali nowy sposób na organizację niesamowitego wydarzenia: pod względem pasjonatów, społeczności, rozrywki, muzyki i energii - powiedział szef Formuły 1, Stefano Domenicali.

Jego zdaniem sukces toru Zandvoort to zasługa zrównoważenia elementów rozrywki, sportu i zaangażowania fanów, a także wspaniałej atmosfery. Bezapelacyjnie, to holenderscy fani tworzą prawdziwe show, dopingując swojego faworyta, Maxa Verstappena. 

- Energia jest bardzo ważna. To oni jako pierwsi powiedzieli: zobacz na muzykę, popatrz jak ludzie tańczą. To było coś naprawdę spektakularnego. I to był przykład, który teraz został rozpowszechniony. To było interesujące, ponieważ pokrywało się z naszą wizją organizowania wydarzeń, które muszą być inne w różnych miejscach i gwarantować wyjątkową ofertę dla fanów. To był znakomity powiew świeżego powietrza. Czujemy się jakbyśmy byli tu 30 lat, a jesteśmy dopiero 2 - dodał.

- Oczywiście można bez wątpienia powiedzieć, że dużą rolę odgrywa Max, a widok pomarańczowej armii jest po prostu wyjątkowy, ponieważ przyniósł atmosferę niczym ze stadionów piłkarskich na arenę sportów motorowych. Nie wolno nam jednak zapomnieć, że promotor jest podmiotem prywatnym i nie ma publicznych pieniędzy. To oni uwierzyli w ten projekt i to oni zainwestowali pieniądze. Gratulacje - podkreślił. 

Czytaj również:

Bądź częścią społeczności Motorsport.com

Dołącz do rozmowy
Poprzedni artykuł De Vries znalazł nowe zajęcie
Następny artykuł Zmiana klimatu pogorszyła wizerunek F1 w Niemczech

Najciekawsze komentarze

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska