Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
George Russell, Mercedes-AMG F1 Team, 1st position, Lewis Hamilton, Mercedes-AMG F1 Team, 2nd position, in the the post race press conference

George Russell, Mercedes-AMG F1 Team, 1st position, Lewis Hamilton, Mercedes-AMG F1 Team, 2nd position, in the the post race press conference

Autor zdjęcia: Sam Bagnall / Motorsport Images

Zostając w 2022 roku zespołowym partnerem Lewisa Hamiltona, George Russell spełnił swoje dziecięce marzenie. Od początku kariery 7-krotny mistrz świata był jego idolem i wzorem do naśladowania w drodze na szczyt.

Po raz pierwszy mieli okazję poznać się na długo nim Russell trafił do Formuły 1. Jedno z ich zdjęć z okresu kartingowego George'a wielokrotnie podbijało internet. Jak zdradził 27-latek, furorę robiło także w siedzibie Mercedesa.

- Evan, jeden z naszych inżynierów, wydrukował zdjęcie Lewisa i mnie z czasów, gdy miałem jakieś 10 lat i porozklejał je po całym biurze - opowiedział w materiale przygotowanym z okazji jego 150. startu w F1 .

- Wydrukował chyba 30 kopii tego zdjęcia.  Myślę, że Lewis był tym bardziej zirytowany niż ja. Mnie to się bardzo podobało. To było jeszcze sprzed okresu modowych eksperymentów Lewisa. I mam wrażenie, że on nie docenił tego aż tak bardzo.

Gdy Russell dołączał do Srebrnych Strzał, Hamilton był wyraźnym punktem odniesienia. W ich ostatnim wspólnym sezonie to Russell był lepszym kierowcą i wyprzedził swojego mentora o 22 punkty.

- Nie powiem, że to było trudne [bycie zespołowym partnerem Russella], było niezłe - mówił Hamilton w lipcu 2022 roku. - Współpracowało nam się niesamowicie dobrze.

Lewis Hamilton, Ferrari, George Russell, Mercedes

Lewis Hamilton, Ferrari, George Russell, Mercedes

Autor zdjęcia: James Sutton / Motorsport Images

- George jest bardzo pozytywną osobą… miał dobry wpływ na atmosferę pracy. Ogólnie była to prawdziwa przyjemność pracować z nim i wspaniale było obserwować jego sukcesy. Wykonał świetną robotę, zdobył dla zespołu dużo punktów i będzie się dalej rozwijał, jeszcze przez długi czas.

Obecny kierowca Ferrari dodał wówczas, że jego zdaniem Russell ma potencjał aby zostać mistrzem świata, z czym sam zainteresowany dziś w pełni się zgadza.

- Zawsze wierzysz w siebie jako kierowca, ale tak naprawdę nigdy nie wiesz, dopóki nie dostaniesz szansy - kontynuował Russell. - Czy mogę wygrać wyścig? Czy mogę walczyć o mistrzostwo?

- I myślę, że dla mnie to był ten moment, wiem, że potrafię to zrobić, a mając odpowiedni sprzęt, wiem, że wykorzystam swoje szanse - powiedział, nawiązując do Grand Prix Sakhiru 2020, gdy zastąpił Hamiltona.

- To było dla mnie strasznie bolesne - dodał, wspominając dziewiąte miejsce po przebiciu opony, które kosztowało go niemal pewne zwycięstwo. - Ale moje życie dziś nie wyglądałoby inaczej, nawet gdybyśmy wtedy wygrali ten wyścig.

Czytaj również:
Poprzedni artykuł Szef Audi nie spodziewał się
Następny artykuł Norris nie pojeździ

Najciekawsze komentarze

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
Filtry