Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska

Zasłużony kontrakt dla de Vriesa

George Russell uznał, że jego były rywal z Formuły 2 - Nyck de Vries, zasłużył na kontrakt w Formule 1, który podpisał ze stajnią AlphaTauri na sezon 2023.

Nyck de Vries, Test and Reserve Driver, Mercedes AMG, arrives into the paddock

Nyck de Vries, Test and Reserve Driver, Mercedes AMG, arrives into the paddock

Carl Bingham / Motorsport Images

George Russell i Nyck de Vries po raz pierwszy spotkali się w kartingu, choć jeździli w innych kategoriach. Natomiast rywalizowali ze sobą w sezonie 2018 w Formule 2. Russell wygrał wówczas tamtą kampanię, pokonując Lando Norrisa, Alexa Albona i de Vriesa.

De Vries prowadził rozmowy z kilkoma zespołami na temat możliwości startów w królowej sportów motorowych w 2022 roku, ale bez powodzenia. Jednak gdy zastąpił Alexa Albona w Williamsie, podczas wrześniowego Grand Prix Włoch, jego bardzo udany występ sprawił, że znalazł się na pierwszych miejscach list kandydatów do kilku ekip, w tym do AlphaTauri, gdzie ostatecznie zajmie miejsce Pierre’a Gasly’ego przechodzącego do Alpine.

- Spośród chłopaków z kartingu, Nyck był jedynym, który nie trafił do F1, choć zasługiwał, aby ścigać się w królowej sportów motorowych - mówił Russell dla Motorsport.com pytany o Holendra.

- Z grupy pięciu zawodników z czasów kartingu, w której byłem ja, Alex Albon, Max Verstappen, Charles Leclerc i de Vries, kiedy mieliśmy 11-12 lat, tylko Nyck nie dostał się do Formuły 1, więc cieszę się, że wreszcie mu się udało - kontynuował.

Zapytany, czy uważa teraz de Vriesa za jeszcze lepszego kierowcę, w oparciu o ich współpracę w Mercedesie, Russell zaznaczył: - Zawsze wysoko ceniłem Nycka. W kartingu ciężko było go pokonać. Wtedy nigdy nie ścigałem się z nim bezpośrednio, ale z nas wszystkich był najbardziej utytułowany.

- Moje uznanie dla niego nigdy nie zmalało. Myślę, że aby awansować do Formuły 1, trzeba znaleźć się w odpowiednim miejscu, we właściwym czasie. Gwiazdy mu nie sprzyjały, ale w Monzy to się zmieniło. Czasem tak bywa. Wreszcie za jednym zamachem zrekompensował pecha i pomyłki z ostatnich lat - mówił dalej Brytyjczyk.

Czytaj również:

De Vries na początku przyszłego roku będzie obchodził 28 urodziny. Na swoim koncie ma już duże doświadczenie w różnych kategoriach sportów motorowych.

- Jestem ciekaw, jak sobie poradzi. Nie mam wątpliwości, że będzie dobrze się spisywał. Ma wszystko, aby stać się świetnym kierowcą F1 - podsumował.

Z opinią Russella zgodził się reprezentant McLarena - Lando Norris.

- To wyraźnie bardzo dobry kierowca - przekazał Norris. - Udowodnił to już w kartingu. Dominował wtedy, do tego jest mistrzem świata Formuły E oraz triumfował w wielu innych seriach.

- Zasłużył na awans, wykonał dobrą robotę w Monzy, kiedy wskoczył do bolidu. Udowodnił swoją wartość i w przyszłym roku zobaczymy, co potrafi - podsumował.

Czytaj również:

Video: Ewolucja Formuły 1: 1950-2022

Bądź częścią społeczności Motorsport.com

Dołącz do rozmowy
Poprzedni artykuł Najlepszy skład Red Bull Racing
Następny artykuł Alpine nie puści wcześniej Piastriego

Najciekawsze komentarze

Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Może chcesz napisać pierwszy?

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska