Formuła 1
W
GP Azerbejdżanu
04 cze
-
07 cze
FP1 za
76 dni
11 cze
-
14 cze
FP1 za
84 dni
02 lip
-
05 lip
FP1 za
104 dni
W
GP Wielkiej Brytanii
16 lip
-
19 lip
FP1 za
119 dni
30 lip
-
02 sie
FP1 za
132 dni
27 sie
-
30 sie
FP1 za
160 dni
03 wrz
-
06 wrz
FP1 za
167 dni
W
GP Singapuru
17 wrz
-
20 wrz
FP1 za
181 dni
08 paź
-
11 paź
FP1 za
202 dni
W
GP Stanów Zjednoczonych
22 paź
-
25 paź
FP1 za
217 dni
29 paź
-
01 lis
FP1 za
224 dni
Zobacz pełną wersję:

Zatrudnienie Alonso to ryzyko

akcje
komentarze
Zatrudnienie Alonso to ryzyko
Autor:
20 mar 2020, 09:55

Jyrki Juhani Järvilehto, znany jako JJ Lehto, dołączył do grona osób, których zdaniem Fernando Alonso miałby spore trudności ze znalezieniem miejsca w składzie obecnych zespołów Formuły 1.

Alonso pożegnał się z Formulą 1 po zakończeniu rywalizacji w 2018 roku. Hiszpan próbował swoich sił w różnych dyscyplinach sportu samochodowego. W styczniu stanął na starcie legendarnego Rajdu Dakar i zachwycił wielu obserwatorów notując czasy w pierwszej dziesiątce.

Dwukrotny mistrz świata co jakiś czas sugeruje, że rozważa comeback do F1, a dobrą ku temu okazją miała być rewolucja techniczna, zapowiadana na 2021 rok, a teraz odłożona w czasie o dwanaście miesięcy. Hiszpan jako warunek powrotu stawiał również znalezienie miejsca w zespole pozwalającym na walkę o czołowe lokaty. Jednak szefowie Ferrari, Mercedesa i Red Bull Racing stwierdzili już, iż niekoniecznie widzą Alonso w swoich barwach.

Zdaniem Lehto nie będzie wielu zespołów, które chciałyby przyjąć Asturyjczyka do siebie, a głównym ku temu powodem ma być zachowanie kierowcy podczas reprezentowania barw ekipy McLaren-Honda.

- Brak szacunku dla Hondy był naprawdę oburzający - powiedział Lehto w rozmowie z fińskim Italehti, odnosząc się do słynnych słów Alonso o silniku z GP2. - Nie szanował swojego pracodawcy. Takie zachowanie na pewno nie pozostało niezauważone przez żadnego producenta.

Zdaniem wielu obserwatorów zachowanie Alonso było problematyczne już podczas reprezentowania barw Ferrari i w czasie pierwszego pobytu w McLarenie w 2007 roku, kiedy to dochodziło do wielu tarć pomiędzy nim, a Lewisem Hamiltonem. Hiszpan opuścił Woking po jednym sezonie w cieniu skandalu związanego ze „Spygate”.

Czytaj również:

- Jest bez wątpienia utalentowanym kierowcą. Kiedy jednak pomyślisz ile mostów spalił, można się zastanawiać czy jakiś zespół byłby gotowy podjąć takie ryzyko. Poza tym Alonso nie jeździł bolidem F1 od 2018 roku, nie wspominając o tym, że jest już dość stary [38 lat]. Na rynku są młodsi, tańsi i mniej konfliktowi kandydaci - podsumował JJ Lehto.

Następny artykuł
GP Holandii dopiero w sezonie 2021?

Poprzedni artykuł

GP Holandii dopiero w sezonie 2021?

Załaduj komentarze