Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska

Zbyt łagodna kara dla Russella

Kierowca Ferrari uważa, że sędziowie zbyt łagodnie potraktowali George'a Russella po kolizji w Grand Prix Stanów Zjednoczonych.

Carlos Sainz, Ferrari

Autor zdjęcia: Erik Junius

Carlos Sainz zasugerował, że sędziowie byli nieco zbyt łagodni w stosunku do George’a Russella po ich kontakcie na początku Grand Prix Stanów Zjednoczonych.

Russell uderzył w kierowcę Ferrari w pierwszym zakręcie wyścigu, obracając jego bolid. Hiszpan zjechał do boksów pod koniec okrążenia i musiał wycofać się z dalszej jazdy z powodu uszkodzeń.

Russell otrzymał 5-sekundową karę, którą odbył podczas postoju u mechaników. Brytyjczyk ukończył ostatecznie wyścig w Austin na piątym miejscu.

Sainz uważa, że ​​Russell powinien otrzymać większą karę, chociaż docenia fakt, że zawodnik Mercedesa osobiście przeprosił go po zakończeniu zawodów.

- Oczywiście zawsze doceniam zachowanie faceta, który robi to zaraz po wyścigu. Zawsze to szanuję, ale to nie znaczy, że jestem szczęśliwy. Myślę, że FIA była dla niego nieco zbyt łagodna, biorąc pod uwagę konsekwencje zdarzenia - powiedział Sainz, zapytany przez Motorsport.com o przeprosiny Russella.

Czytaj również:

Sainz przyznał, że powrót do bolidu w Meksyku w ten weekend jest dla niego ulgą po tak wielkim rozczarowaniu z Grand Prix Stanów Zjednoczonych.

- Im szybciej te dni miną, tym lepiej. Zawsze zastanawiasz się, co mogłoby się stać, gdzie mogłeś być podczas tego wyścigu. Myślę, że mieliśmy wielką szansę w tamten weekend - przyznał Hiszpan.

Sainz podkreślił, że największym pozytywem wywiezonym z Austin było to, że udowodnił, że może wygrać kwalifikacje w czystej walce w suchych warunkach.

Bądź częścią społeczności Motorsport.com

Dołącz do rozmowy
Poprzedni artykuł Verstappen spodziewa się wypadków
Następny artykuł Leclerc nie traci wiary

Najciekawsze komentarze

Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Może chcesz napisać pierwszy?

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska