Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska

Zbyt wcześnie na oceny

Podczas gdy Red Bull Racing bardzo dobrze rozpoczął testy przedsezonowe F1, ich rywale nie wdają się w przewidywania co do układu stawki w tegorocznych mistrzostwach.

Max Verstappen, Red Bull Racing RB19

Autor zdjęcia: Mark Sutton / Motorsport Images

Po tym jak Max Verstappen nadawał tempo w czwartek podczas pierwszego dnia jazd w Bahrajnie, z Lewisem Hamiltonem na szóstym miejscu i George'em Russellem zaledwie na dziewiątym, szef inżynierii Mercedesa Andrew Shovlin nalegał, że „obraz osiągów” jest „zamazany”.

- Nie można powiedzieć, gdzie się plasujemy, ale zidentyfikowaliśmy już kilka kluczowych obszarów, w których możemy znaleźć lepszą wydajność - dodał.

Doradca Red Bulla ds. sportów motorowych, dr Helmut Marko stwierdził, że nowy Mercedes wygląda „niespokojnie”.

- Nie ma podskakiwania, co jest dobrą wiadomością - powiedział szef stajni z Brackley, Toto Wolff. - To dobry punkt wyjścia.

Kierowcy Ferrari w czwartek widnieli na trzeciej i czwartej pozycji, podczas gdy nowy w składzie Astona Martina Fernando Alonso był drugi.

Nawet guru techniczny Red Bull Racing Adrian Newey ma oko na zielony samochód.

- Mercedes, Ferrari i może Aston Martin - odpowiedział, gdy zapytano go, kto może być głównym rywalem Red Bulla w sezonie 2023.

Czytaj również:

 

Marko był zaskoczony, że w przeciwieństwie do Mercedesa, Ferrari nadal zmaga się porpoisingiem. Jednak nowy szef Scuderii Frederic Vasseur bagatelizował sprawę.

- Wcale nie jest tak jak rok temu, kiedy podskakiwaliśmy jak kangur - stwierdził Francuz. - Niektóre sekcje toru są nieco bardziej wyboiste niż wcześniej, zwłaszcza zakręt numer jeden.

Podkreśla, że jest „zbyt wcześnie, aby ocenić” tegoroczne osiągi Ferrari.

- Na razie najważniejsze jest pokonywanie kolejnych kilometrów i do tej pory wszystko idzie zgodnie z planem - dodał Vasseur.

Czytaj również:

Nowe Ferrari przyciągało również uwagę ze względu na różne kreatywne interpretacje przepisów, w tym jeśli chodzi o przednie skrzydło i tajemnicze kanały powietrzne.

- Zapewne wiecie, że wszystkie zespoły są w stałym kontakcie z FIA - tłumaczył. - My postępujemy dokładnie tak samo, więc nie mamy żadnych problemów.

Jeśli chodzi o dziwne „wgłębienie” pojawiające się podczas jazdy na nosie SF-23, przekazał, że jest to wada produkcyjna, która zostanie naprawiona.

Zgodnie z informacjami Motorsport.com w zespole Ferrari doszło do zmian w dziale odpowiedzialnym za strategię.

Zobacz również:
 

Video: Analiza pierwszego dnia testów przedsezonowych F1 2023

Bądź częścią społeczności Motorsport.com

Dołącz do rozmowy
Poprzedni artykuł Hulkenberg szybko się odnajdzie
Następny artykuł Niewielkie problemy McLarena

Najciekawsze komentarze

Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Może chcesz napisać pierwszy?

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska