Zdruzgotany Norris

Lando Norris przyznał, że jest zdruzgotany tym, że nie udało mu się zdobyć pierwszego zwycięstwa w karierze podczas Grand Prix Rosji.

Zdruzgotany Norris

Przez większość wyścigu, kierowca McLarena miał cały wyścig pod kontrolą. Jednak deszcz, który pojawił się pod koniec wyścigu zmienił losy wydarzeń.

Mercedes postanowił ściągnąć Hamiltona do boksu natomiast 21-latek pozostał na torze.

- Czuję się zdruzgotany i jest mi przykro. Myślałem, że lepiej będzie, jak zostanę na torze. Zespół chciał, abym zjechał do boksu - tłumaczy.

Brytyjczyk przyznał, że sytuacja pod koniec wyścigu była bardzo trudna, a podjęcie decyzji, żeby zostać na torze nie było łatwe.

Czytaj również:

- Czułem, że zrobiłem wszystko co mogłem pod koniec wyścigu. Popełniłem kilka błędów, ale nadal trzymałem Lewisa za sobą. Na początku, jak jechałem na slickach myślałem, że deszcz do końca będzie tak samo padał, jednak na torze znajdowało się co raz więcej wody.

- Trudno było podjąć decyzję o zmianie ogumienia, zwłaszcza, że do mety zostały dwa okrążenia. Zespół wykonał przez cały weekend znakomitą robotę. Jestem zadowolony z wszystkiego poza tą jedną decyzją. Wszystko przeanalizujemy i mam nadzieję, że ponownie spróbujemy powalczyć o pierwsze miejsce - zakończył.

Lando Norris, McLaren MCL35M

Lando Norris, McLaren MCL35M

Photo by: Zak Mauger / Motorsport Images

 

akcje
komentarze
Hamilton czekał na setkę
Poprzedni artykuł

Hamilton czekał na setkę

Następny artykuł

Sainz: To był wyścig pełen cierpienia

Sainz: To był wyścig pełen cierpienia
Załaduj komentarze