Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska

Zgoda wśród zespołów

Korekta formatu wyścigowych weekendów ze sprintami spotkała się ze zgodą całej dziesiątki zespołów Formuły 1.

Sergio Perez, Red Bull Racing RB19, Fernando Alonso, Aston Martin AMR23, lead the field away at the start

Autor zdjęcia: Mark Sutton / Motorsport Images

Włodarze Formuły 1 chcą, by wyścigowy weekend uszczuplony został o jak największą liczbę sesji, których wyniki pozostają bez znaczenia w kontekście mistrzostw. Pod lupę wzięto więc format ze sprintem.

Uznano, że drugi trening, rozgrywany w sobotę przed sprintem jest zbędny, zwłaszcza, iż po piątkowych kwalifikacjach obowiązują przepisy parku zamkniętego. Pomysł polega więc na zastąpieniu go dodatkową czasówką do sprintu. Dzięki temu wyniki sobotniej krótkiej rywalizacji nie wpływałyby na ustawienie na starcie niedzielnego wyścigu głównego. O tym bowiem decydowałyby piątkowe kwalifikacje.

Idea musi zostać jeszcze formalnie przegłosowana, ale Frederic Vasseur z Ferrari zdradził, że zespoły popierają pomysł i są w tej kwestii zgodne jak rzadko kiedy. Zmieniony format powinien zadebiutować więc pod koniec miesiąca w Azerbejdżanie.

- Chociaż raz wszyscy byli zgodni - powiedział szef ekipy Ferrari. - Nie dzieje się to zbyt często.

- Na pewno ten format zapewnia większą dynamikę. Można się spierać czy sensowne jest ustalanie tego tak późno, ale jeśli wszyscy są zgodni, trzeba w to iść. Podoba mi się to. Nie jestem wielkim fanem zwykłego FP2. Chwilami jest dość nudny.

- Może nie dla nas, ponieważ my mamy wiele danych. Mogę sobie jednak wyobrazić, że dla kibiców nie jest zbyt ciekawie, skoro nie znają ilości paliwa, trybów silnika itd, więc wypróbowanie czegoś bardziej dynamicznego jest dobrą decyzją.

Vasseur swoją opinię poparł przykładem piłki nożnej, wskazując, że telewizje zwykle nie transmitują treningów poprzedzających mecz.

- Jeśli śledzisz piłkę nożną, nie oglądasz treningów w środę kiedy ćwiczą na stadionie. Jesteśmy pewnie jedynym sportem, który pokazuje w telewizje sesje treningowe.

Czytaj również:

 

Bądź częścią społeczności Motorsport.com

Dołącz do rozmowy
Poprzedni artykuł Problem ze strukturami Mercedesa?
Następny artykuł Kierowca AlphaTauri walczy o przetrwanie

Najciekawsze komentarze

Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Może chcesz napisać pierwszy?

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska