Formuła 1
26 wrz
-
29 wrz
Wydarzenie zakończone
10 paź
-
13 paź
Wydarzenie zakończone
24 paź
-
27 paź
Wydarzenie zakończone
01 lis
-
03 lis
Wydarzenie zakończone
14 lis
-
17 lis
Wydarzenie zakończone
Zobacz pełną wersję:

Zła koncepcja Ferrari?

akcje
komentarze
Zła koncepcja Ferrari?
Autor:
, Dziennikarz
Przetłumaczone przez: Marcin Wyrzykowski
13 maj 2019, 13:51

Po słabym występie w Grand Prix Hiszpanii Ferrari przyznaje, że być może obrali złą koncepcję przy projektowaniu tegorocznego samochodu.

Włoski zespół miał nadzieję, że przygotowane poprawki aerodynamiczne na wyścig pod Barceloną, jak również nowy silnik, poprawią ich formę i umożliwią pokonanie Mercedesa.

Jednak Ferrari ma za sobą kolejny trudny weekend. Mercedes był poza ich zasięgiem. Do tego przegrali walkę o trzecie miejsce z Maxem Verstappenem, kierowcą ekipy Red Bull Racing.

Szef zespołu - Mattia Binotto powiedział, że szukają źródła swoich problemów. Może być tak, że przyjęta na ten rok koncepcja samochodu była błędna.

- Traciliśmy w każdym zakręcie, nie tylko w ostatnim sektorze - powiedział Binotto. - Mamy sporą podsterowność. Czy chodzi o siłę docisku, czy o coś więcej? Analizujemy to.

- Każda konkluzja wyciągnięta już teraz, będzie błędnym wnioskiem. Chcąc przeprowadzić właściwą analizę, potrzebujemy na to kilku dni. Zastanawiamy się, czy to kwestia balansu, czy docisku, a może koncepcja całego samochodu. Nie mamy teraz na to odpowiedzi - dodał.

Ferrari zdominowało zimowe testy F1. Natomiast w przypadku Mercedesa wydawało się, że miał spore problemy. Zespół przekazywał nawet, że potrzebowałby miesięcy na zmianę filozofii projektu swojego bolidu.

Jednak po rozpoczęciu sezonu układ stawki jest zupełnie inny i to znowu Mercedes jest na czele. Toto Wolff, szef mistrzowskiej ekipy, jest zdania, że koncepcja wyższej siły docisku, którą prezentują w tym roku, pozwala na lepszy i szybszy rozwój samochodu bez uszczerbku na balansie bolidu.

- Myślę, że to zdecydowanie ciekawa platforma. Patrząc na to, kto był na czele podczas testów zimowych, widzimy inną sytuację w czołówce, a nawet w środku stawki. To dwie zupełnie różne filozofie aerodynamiczne. Jednak w Formule 1 nigdy nie ma jednego pytania i jednej odpowiedzi, ani prostego uzasadnienia dobrych lub złych osiągów. W tym wszystkim chodzi też o utrzymywanie wysokiego poziomu rozwoju - uznał.

Lewis Hamilton, Mercedes AMG F1 W10,

Lewis Hamilton, Mercedes AMG F1 W10,

Photo by: Mark Sutton / Sutton Images

Następny artykuł
Horner spodziewa się wielkiego widowiska podczas GP Holandii

Poprzedni artykuł

Horner spodziewa się wielkiego widowiska podczas GP Holandii

Następny artykuł

Verstappen chwali samochód Mercedesa

Verstappen chwali samochód Mercedesa
Załaduj komentarze