Formuła 1
03 wrz
-
06 wrz
FP1 za
95 dni
W
GP Singapuru
17 wrz
-
20 wrz
FP1 za
109 dni
08 paź
-
11 paź
FP1 za
130 dni
W
GP Stanów Zjednoczonych
22 paź
-
25 paź
FP1 za
145 dni
29 paź
-
01 lis
FP1 za
152 dni
Zobacz pełną wersję:

Zmartwienia sponsorów

akcje
komentarze
Zmartwienia sponsorów
Autor:
7 maj 2020, 09:56

Sponsorzy angażujący się w Formule 1 są coraz bardziej zaniepokojeni aktualną sytuacją.

Pandemia koronawirusa dotknęła zarówno sportową, jak i finansową stronę Formuły 1. Zespoły nie otrzymują wypłat związanych z rozegranymi wyścigami, a sponsorzy, których logotypy nie są widoczne w telewizyjnych przekazach czy bezpośrednio na torach, mogą zechcieć renegocjować umowy.

Swoje zaniepokojenie wyraził między innymi Ingacio Riviera, dyrektor generalny browaru Estrella Galicia, prywatnego sponsora Carlosa Sainza, wskazując na pesymistyczny wydźwięk raportów o potencjalnym ekonomicznym wpływie pandemii na sport.

- Śledzimy sytuację z wielką troską - powiedział Riviera hiszpańskiej agencji EFE. - To jak bomba, która wybuchła i może wpłynąć na każdą dziedzinę. Czekamy na wskazówki i mapę drogową, ale jeszcze ich nie otrzymaliśmy. Naszą filozofią jest pomoc i wsparcie dla sportu i kultury.

Riviera podkreśla, że piwna marka nadal chce być zaangażowana w Formułę 1 oraz pozostałe swoje aktywności, między innymi w piłkarskiej La Lidze.

- Mamy świetne platformy sponsorskie, nad którymi pracowaliśmy wiele lat i oczywiście nie zamierzamy ich porzucać. Musimy jednak zrozumieć, jak wszystko się zmieni. Wcześniej mieliśmy w padoku wielu gości, którzy wspólnie cieszyli się wyścigami. Czy to ponownie będzie możliwe? Jeśli odpowiedź brzmi nie, będziemy musieli na nowo odkryć sposób na swoją promocję i sponsoring.

Obawami podzielił się również Heikki Hultunen, szef firmy iLOQ, która jest osobistym partnerem Kimiego Raikkonena, kierowcy Alfa Romeo Racing Orlen.

- W tym momencie nie chciałbym za bardzo przewidywać przyszłości ani poddawać w wątpliwość naszej umowy - powiedział Hultunen fińskiemu Ilta-Sanomat. - Jednak jeśli sezon nie będzie kontynuowany, potrzebne będzie wymyślenie nowych sposobów na osiągnięcie celów. Zwykle korzystamy z ekspozycji w mediach i na wyścigach. Obecnie jesteśmy w stanie zawieszenia.

Z drugiej strony Hultunen zaznaczył, że rozpoznawalność Raikkonena pozwoliła firmie na szeroką obecność w mediach społecznościowych w czasach izolacji. - Fakt, że pokazujemy Kimiego prywatnie, może być niekiedy cenniejszy niż aktywności ściśle związane z Formułą 1. Jest on jednym z najbardziej znanych na świecie Finów i ta wartość nie zniknie, nawet jak zakończy wyścigową karierę.

Zgodnie z oficjalnym planem władz Formuły 1, sezon powinien ruszyć w pierwszych dnia lipca. Areną inauguracyjnej rundy będzie austriacki Red Bull Ring.

Czytaj również:

Następny artykuł
Bottas zostanie w Mercedesie?

Poprzedni artykuł

Bottas zostanie w Mercedesie?

Następny artykuł

Alternatywa za Ricciardo

Alternatywa za Ricciardo
Załaduj komentarze