Formuła 1
W
GP Australii
12 mar
-
15 mar
FP1 za
19 dni
19 mar
-
22 mar
Kolejne wydarzenie za
25 dni
02 kwi
-
05 kwi
Kolejne wydarzenie za
39 dni
30 kwi
-
03 maj
Kolejne wydarzenie za
67 dni
W
GP Hiszpanii
07 maj
-
10 maj
Kolejne wydarzenie za
74 dni
21 maj
-
24 maj
Kolejne wydarzenie za
88 dni
W
GP Azerbejdżanu
04 cze
-
07 cze
Kolejne wydarzenie za
102 dni
11 cze
-
14 cze
Kolejne wydarzenie za
109 dni
25 cze
-
28 cze
Kolejne wydarzenie za
123 dni
02 lip
-
05 lip
Kolejne wydarzenie za
130 dni
W
GP Wielkiej Brytanii
16 lip
-
19 lip
Kolejne wydarzenie za
144 dni
30 lip
-
02 sie
Kolejne wydarzenie za
158 dni
27 sie
-
30 sie
Kolejne wydarzenie za
186 dni
03 wrz
-
06 wrz
Kolejne wydarzenie za
193 dni
W
GP Singapuru
17 wrz
-
20 wrz
Kolejne wydarzenie za
207 dni
24 wrz
-
27 wrz
Kolejne wydarzenie za
214 dni
08 paź
-
11 paź
Kolejne wydarzenie za
228 dni
W
GP Stanów Zjednoczonych
22 paź
-
25 paź
Kolejne wydarzenie za
242 dni
29 paź
-
01 lis
Kolejne wydarzenie za
249 dni
12 lis
-
15 lis
Kolejne wydarzenie za
263 dni
26 lis
-
29 lis
Kolejne wydarzenie za
277 dni
Zobacz pełną wersję:

Zmiany we władzach F1 potwierdzone

akcje
komentarze
Zmiany we władzach F1 potwierdzone
Autor:
, Dziennikarz
Współautor: Tomasz Kaliński
20 sty 2020, 13:17

Formuła 1 potwierdziła wcześniejsze doniesienia Motorsport.com. Odpowiedzialny za sprawy handlowe Sean Bratches zaprzestaje pełnoetatowej działalności, aby więcej czasu poświęcić rodzinie.

Bratches oficjalnie odejdzie z pracy wraz z końcem miesiąca, jednak pozostanie związany z F1 w charakterze doradcy. Pierwsze pogłoski o rezygnacji 59-latka pojawiły się podczas finału ubiegłego sezonu w Abu Zabi.

Czytaj również:

Amerykanin, były dyrektor wykonawczy telewizji ESPN, został szefem operacji komercyjnych w styczniu 2017 roku wraz z przejęciem F1 przez Liberty Media. Od tamtego czasu był członkiem „trójwładzy” obok dyrektora generalnego Chase'a Careya i zajmującego się stroną sportową Rossa Brawna.

Pod koniec ubiegłego roku sam zainteresowany stwierdził, że mniej czasu chciałby spędzać w Londynie i podróżując na kolejne wyścigi, a więcej w Stanach Zjednoczonych, gdzie przebywa jego rodzina.

- Ostatnie trzy lata w Formule 1 były niesamowitą podróżą, która bardzo mi się podobała - powiedział Bratches. - Chciałbym podziękować całej ekipie F1 za ich niezwykły wysiłek i poświęcenie. Są najlepsi z najlepszych i jestem pewien, że nadal będą służyć kibicom i starać się realizować strategię, którą wyznaczyliśmy na nadchodzące lata.

Następny artykuł
Latifi jak Rosberg

Poprzedni artykuł

Latifi jak Rosberg

Następny artykuł

Bottas nie był zaskoczony

Bottas nie był zaskoczony
Załaduj komentarze

O tym artykule

Serie Formuła 1
Autor Adam Cooper