Kucharczyk drugi w Walencji

Tymoteusz Kucharczyk znów na podium w Walencji. Młody kierowca MP Motorsport tym razem był drugi w trzecim wyścigu hiszpańskiej F4

Kucharczyk drugi w Walencji

Po świetnym wyniku w sobotnim, pierwszym wyścigu, Kucharczyk chciał pójść w niedzielę za ciosem. Drugi wyścig w Walencji zaczął się jednak w najgorszy możliwy sposób. Na starcie Polakowi zgasł silnik, w efekcie czego spadł on na sam dół stawki.

Tymek jednak nie zamierzał się poddawać i w swoim czarno-czerwonym Tatuusie T-021 zaczął przebijać się w górę tabeli. Koniec końców Kucharczyk zakończył rywalizację w drugim wyścigu na czternastym miejscu.

Kierowca MP Motorsport miał jednak nadzieję odkuć się w ostatnim, trzecim wyścigu. Szanse na dobry wynik były spore, bo Tymek startował z trzeciego pola. Powody do radości były już po fantastycznym w wykonaniu Polaka, starcie do wyścigu. 

Czytaj więcej:

Po zapaleniu się świateł, zgasł silnik zdobywcy pole position - Hugh Barterowi. Kucharczyk ruszył więc do ataku na Nikolę Tsolova. W pierwszym zakręcie polski zawodnik był w stanie wyjść na prowadzenie, ale Bułgar szybko odzyskał fotel lidera. 

Tsolov, który ostatecznie wygrał wszystkie wyścigi rozgrywane w ten weekend ponownie jechał w swoim świecie. Kucharczyk natomiast mądrze i dojrzale kontrolował swoje tempo, dowożąc do mety swoje siódme podium w tym sezonie. 

Bułgar powiększył swoje prowadzenie nad Polakiem do 29 punktów w klasyfikacji generalnej. Tymek wydaje się być jednak bezpieczny na drugiej pozycji. Ma 27 oczek więcej od trzeciego Bartera. Następna runda odbędzie się 8 lipca na legendarnym torze Spa-Francochamps. 

Tymoteusz Kucharczyk, F4

Tymoteusz Kucharczyk, F4

Photo by: FIA F4

akcje
komentarze
Kucharczyk z szóstym podium sezonu
Poprzedni artykuł

Kucharczyk z szóstym podium sezonu

Następny artykuł

Kucharczyk: Cały czas jesteśmy w czołówce

Kucharczyk: Cały czas jesteśmy w czołówce