Pracowity dzień Bilińskiego
Roman Biliński ma za sobą pierwszy dzień testowy Formuły 2.
Jak co roku, po finałowej rundzie na torze Yas Marina rozpoczęły się posezonowe testy Formuły 1 oraz Formuły 2. Dla wielu kierowców to pierwsza okazja, aby zasiąść za kierownicą bolidu o wyższej specyfikacji, nie rzadko aby przygotować się do pełnej kampanii.
Jedynym polskim kierowcą biorącym w nich udział jest Roman Biliński, który po zakończeniu debiutanckiego sezonu w F3 rozpoczął współpracę z ekipą DAMS Lucas Oil. W przyszłym roku czeka ich 14 wspólnych weekendów wyścigowych.
Biliński podczas dwóch sesji przejechał równe 90 okrążeń na nowym torze w nowym samochodzie. Podczas porannej odsłony był 14. w gronie 22 zawodników, a następnie po południu uplasował się lokatę niżej.
Roman Biliński, Rodin Motorsport
Autor zdjęcia: James Gasperotti
Pierwsze miejsce dwukrotnie zajął Oliver Goethe w barwach MP Motorsport. Jego czasy były kolejno o prawie sekundę i dwie lepsze od Romana. Niemiec ma już jednak dwa sezony doświadczenia.
- Dziś poszło naprawdę dobrze – powiedział Goethe. – Najszybszy czas rano i najszybszy po południu. To bardzo dobre uczucie, ale oczywiście to tylko testy.
- To niczego nie przesądza, ale pokazuje postęp, jaki wykonaliśmy w ostatnich kilku rundach. Mamy tempo i oczywiście spróbujemy dalej się poprawiać, ciężko pracować i, miejmy nadzieję, powiększyć tę przewagę.
- Zaplanowaliśmy jazdę na jednym komplecie opon supermiękkich po południu. Myślę, że kilka innych ekip też tak zrobiło, Invicta, jeden z samochodów Campos i PREMA, więc mocne zespoły.
- Wciąż więc mieliśmy dobre punkty odniesienia, a dziś rano byłem najszybszy przy równych warunkach. Jestem bardzo zadowolony z postępu zespołu i mojego własnego. Nie mogę się doczekać kolejnych dwóch dni.
- Nie mamy zbyt wielu testów, więc chcemy maksymalnie wykorzystać te dni. Zrobić jak najwięcej przejazdów na przydzielonych oponach.
Oliver Goethe, MP Motorsport, Richard Verschoor, MP Motorsport
Autor zdjęcia: Dom Gibbons / LAT Images via Getty Images
- Dlatego taż ważne są takie rzeczy jak próby startu, dłuższe przejazdy, a także przejazdy pod kątem osiągów, testowanie nowych ustawień. To bardzo interesujące zarówno dla kierowców, jak i inżynierów, bo podczas weekendów wyścigowych nie mamy na to tyle czasu.
Udostępnij lub zapisz ten artykuł
Najciekawsze komentarze
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.