Correa na dłużej w ART

Juan Manuel Correa przedłużył umowę z ART Grand Prix na kolejny sezon Formuły 3.

Correa na dłużej w ART

Correa powrócił do ścigania w zeszłym sezonie po przerażającym wypadku podczas wyścigu F2 na Spa-Francorchamps z 2019 roku, w którym zginął Anthoine Hubert.

Amerykanin doznał poważnych obrażeń nóg i został wprowadzony w stan śpiączki farmakologicznej, aby zapobiec zespołowi ostrej niewydolności oddechowej.

Po długim okresie rehabilitacji 22-latek zyskał wystarczającą mobilność w nogach, aby powrócić za kierownicę. Correa w 2021 roku dołączył do zespołu ART Grand Prix w Formule 3.

Amerykański zawodnik zakończył sezon na 21. miejscu, zdobywając 11 punktów. Najlepszym wynikiem Correi była szósta pozycja w sprincie na torze Paul Ricard.

- Bardzo się cieszę, że mogę współpracować przez kolejny rok z ART Grand Prix. Sezon 2021 nie był dla mnie łatwy zarówno od strony sportowej oraz w kwestii rehabilitacji - tłumaczy Amerykanin.

- Czuję, że ten sezon jest dla mnie okazją, aby wejść na wyższy poziom, na którym kiedyś byłem. Chciałbym podziękować ART i moim partnerom za ciągłe wsparcie, wierzę, że to będzie dobry rok.

Zadowolony z kolejnego roku współpracy jest również szef francuskiej ekipy.

- Juan Manuel doskonale wpasował się do naszego zespołu. Zrobił znakomite postępy od czasu wypadku. Jego siła charakteru pozwoliła mu na nowo cieszyć się wyścigami i regularnie walczyć o wysokie lokaty. Chcemy wspólnie być bliżej czołówki i walczyć o mistrzostwo - podsumował szef zespołu ART, Sebastien Philippe.

Correa miał za sobą mocny debiut w F2 przed wypadkiem, dwukrotnie stając na podium, reprezentując barwy Charouz Racing System. 22-latek powrócił do swojego byłego zespołu na testy posezonowe na torze Yas Marina.

 

Czytaj również:
akcje
komentarze
Dziesięć zespołów w przedsionku F1
Poprzedni artykuł

Dziesięć zespołów w przedsionku F1

Załaduj komentarze