Gładysz wysoko w kwalifikacjach
Maciej Gładysz ma za sobą bardzo udane kwalifikacje przed wyścigiem Formuły 3 na torze Albert Park.
Maciej Gładysz, ART
Autor zdjęcia: Dutch Photo Agency
Theophile Nael był najszybszy w piątkowych kwalifikacjach F3 przed wyścigiem w Australii. Francuz minimalnie pokonał Ugo Ugochukwu i Freddiego Slatera. Tuż za tą trójką uplasował się Gładysz.
Na początku sezonu kierowcy wystrzegali się poważniejszych błędów i jechali czysto. Pierwszy kwalifikacje ukończył Tuukka Taponen, lecz niemal każdy kolejny kierowca był od niego szybszy.
Ostatecznie po pierwszej turze przejazdów najlepszy czas uzyskał Ugochukwu, który prowadził z przewagą 0,43 sekundy nad Noahem Stromstedem.
Na kolejnych pozycjach plasowali się Freddie Slater i Taito Kato. Na piątej pozycji plasował się Matteo De Palo, lecz Włoch na swoim kolejnym kółku wyjechał zbyt szeroko w 10. zakręcie, po czym wpadł na bariery i wywieszono czerwoną flagę.
Po powrocie na tor nikt nie był w stanie wykręcić lepszego czasu od Ugochukwu, dopóki Amerykanin nie popełnił błędu w 10. zakręcie, z którego wyjechał zbyt szeroko i uderzył w styropianowy znacznik, uszkadzając przednie skrzydło.
Ugochukwu utrzymał pierwsze miejsce do momentu zjazdu całej stawki do boksów i miał przewagę 0,413 sekundy nad drugim Jamesem Whartonem. Trzeci był Noah Stromsted przed Theophile'em Naelem i Freddiem Slaterem. Polak plasował się na wysokim, szóstym miejscu.
Kiedy kierowca Camposa wrócił do rywalizacji, wtedy przyspieszyli się jego rywale. Freddie Slater zdołał zbliżyć się do Amerykanina na zaledwie sześć setnych sekundy. Na trzecie i czwarte miejsce awansowali kolejno Colnaghi i Kato.
Maciej Gładysz, ART
Autor zdjęcia: Dutch Photo Agency
Chwilę później okrążenie pokonał Polak. 17-latek z Tarnowa wykręcił trzeci czas i ostatecznie zakończył sesję na czwartej pozycji, bowiem w ostatniej chwili pole position zdobył Nael. Francuz pokonał Ugochukwu o zaledwie 0,021 sekundy.
Udostępnij lub zapisz ten artykuł
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.
Najciekawsze komentarze