Audi żegna się z Formułą E

Już w najbliższy weekend - 14 i 15 sierpnia - wraz z dwoma ostatnimi wyścigami pierwszego sezonu Mistrzostw Świata Formuła E, fabryczne zaangażowanie Audi w tą serię wyścigową dobiegnie końca.

Audi żegna się z Formułą E

Po siedmiu udanych sezonach i wielu niesamowitych, a w niektórych przypadkach osobliwych momentach, marka staje przed nowymi wyzwaniami w sportach motorowych.

Ostatnie intensywne przygotowania Lucasa di Grassi i René Rasta w symulatorze w Neuburgu, ostatnie postawienie garażu na dawnym lotnisku Tempelhof, dwa ostatnie ustawienia na starcie i ostatnia flaga w szachownicę w niedzielę, tuż przed godziną 16.30: Audi czeka teraz kilka emocjonujących dni i już w najbliższy weekend cztery pierścienie pożegnają się z Formułą E. Jako członek-założyciel serii, team Audi Sport ABT Schaeffler wziął udział w 84 wyścigach.

- Audi było pierwszym niemieckim producentem, który wystartował w Formule E. W ostatnich latach seria ta towarzyszyła naszej marce w jej transformacji w kierunku elektrycznej mobilności i dostarczyła nam wielu niezapomnianych chwil, które na zawsze pozostaną częścią naszej historii” - mówi Julius Seebach, dyrektor zarządzający Audi Sport GmbH. - Dziś elektryczna mobilność w Audi to już nie wizja przyszłości, ale teraźniejszość. Najlepszym przykładem jest Audi RS e-tron GT, nasz pierwszy w pełni elektryczny, sportowy model przeznaczony do codziennego użytku. Oznacza to, że nadszedł czas, abyśmy zrobili kolejny krok również w sporcie motorowym. Rajd Dakar oferuje nam możliwość przełamania nowych granic oraz zaprezentowania i dalszego rozwijania naszej wiedzy w dziedzinie elektrycznej mobilności w ekstremalnych warunkach.

Przed nami dwa ostatnie wyścigi w jednym z najbardziej ekscytujących sezonów Formuły E. Po trzynastu rundach, zarówno w klasyfikacji kierowców, jak i w klasyfikacji zespołowej wszystko jeszcze jest możliwe. Piętnastu najlepszych kierowców dzielą zaledwie 33 punkty, a maksymalna liczba punktów możliwych do zdobycia przez każdego kierowcę w jeden wyścigowy weekend wynosi 60. René Rast (miejsce dziesiąte) i Lucas di Grassi (miejsce czternaste) wciąż jeszcze mają szanse na zwycięstwo indywidualne, a Audi Sport ABT Schaeffler na wygraną w klasyfikacji zespołowej. Początek zmagań na torze na lotnisku Tempelhof w Berlinie w sobotę o godz. 14.00, a w niedzielę o godz. 15.30.

- Przyjeżdżamy do Berlina by pożegnać się z Formułą E i z naszymi fanami - mówi szef zespołu Allan McNish. - Lucas i René startowali już w Berlinie i obaj stawali na podium. Jako zespół przeżyliśmy tu jedne z najbardziej emocjonujących momentów w ostatnich latach. Jest to więc idealne miejsce na ostatni rozdział naszej przygody z Formułą E, którą oczywiście chcemy zakończyć z jak największą liczbą trofeów.

Audi Sport ABT Schaeffler w Formule E zodniosło 46 zwycięstw – to najlepszy wynik w całej historii serii, który z pewnością pozostanie niedościgniony nawet po zakończeniu tego sezonu.

W pierwszych trzech latach był to prywatny zespół ABT Sportsline wspierany przez firmę technologiczną Schaeffler, a od 2017 roku oficjalny zespół fabryczny Audi. Lucas di Grassi był zawodnikiem, który jak dotąd największą ilość razy stawał na podium serii, a Audi Sport ABT Schaeffler odnotował dotychczas największą liczbę najszybszych okrążeń. Ponadto Brazylijczyk jest jednym z zaledwie dwóch kierowców, którzy wzięli udział we wszystkich dotychczasowych wyścigach Formuły E i jedynym, który od początku startował w tym samym zespole: Audi Sport ABT Schaeffler.

Di Grassi - mistrz trzeciego sezonu, ma na swoim koncie także inne rekordy: Jest jedynym kierowcą, który w jednym sezonie siedmiokrotnie stawał na podium - w sezonach drugim, trzecim i czwartym. Do tej pory zdobył punkty w 62 wyścigach, co jest kolejnym rekordem, który został pobity tylko przez trzy zespoły. Przejechał najwięcej okrążeń w Formule E (2877) i jako jedyny wygrywał startując z ośmiu różnych pozycji startowych. Lucas di Grassi ma przewagę również w przychylności fanów: Przed wyścigami w Berlinie otrzymał więcej FanBoostów niż ktokolwiek inny - 45, a jego zespół jest tu również na pierwszym miejscu z 77 FanBoostami.

Na finał swojego pierwszego sezonu jako oficjalne Mistrzostwa Świata FIA, Formuła E po raz kolejny wybrała dawne lotnisko Tempelhof w Berlinie. Ustawiony tam tor ma 2 km 355 m długości. Ciekawostka: w sobotę kierowcy pojadą w kierunku przeciwnym do ruchu wskazówek zegara, w niedzielę w zgodnym z ruchem wskazówek.

Obok fabrycznego zespołu Audi Sport ABT Schaeffler, o punkty w Berlinie ścigać się będzie także zespół kliencki Envision Virgin Racing, dysponujący opracowanym przez Audi bolidem e-tron FE07. W tym sezonie, w brytyjskim składzie, który podobnie jak Audi Sport ABT Schaeffler jest członkiem rodziny Formuły E od pierwszego wyścigu w 2014 roku, startują Nick Cassidy i Robin Frijns. Z siedmioma jak dotąd miejscami na podium, Envision Virgin Racing prowadzi w klasyfikacji zespołowej.

Czytaj również:

 

 

akcje
komentarze
Evans zostaje w Jaguarze

Poprzedni artykuł

Evans zostaje w Jaguarze

Następny artykuł

Porsche nie zmienia składu

Porsche nie zmienia składu
Załaduj komentarze