Formuła 1
11 cze
-
14 cze
FP1 za
72 dni
WRC
12 mar
-
15 mar
Wydarzenie zakończone
16 lip
-
19 lip
Kolejne wydarzenie za
105 dni
RSMP
05 cze
-
07 cze
Kolejne wydarzenie za
64 dni
W
Rajd Polski (RSMP)
26 cze
-
28 cze
Kolejne wydarzenie za
85 dni
MPRC
W
Słomczyn
22 maj
-
24 maj
Kolejne wydarzenie za
50 dni
W
Sosnova
26 cze
-
28 cze
Kolejne wydarzenie za
85 dni
Zobacz pełną wersję:

Da Costa wini złą komunikację

akcje
komentarze
Da Costa wini złą komunikację
Autor:
, Dziennikarz
Przetłumaczone przez: Tomasz Kaliński
20 sty 2020, 11:29

Antonio Felix da Costa przyznał, że błędne lub niekompletne informacje dotyczące temperatury baterii, które otrzymał od swojego zespołu DS Techeetah, kosztowały go potencjalne zwycięstwo w Santiago E-Prix.

W pełnym akcji wyścigu da Costa przebił się z dziesiątego miejsca aż do czołówki i objął prowadzenie na 37. okrążeniu. Trzy zakręty przed metą wyprzedził go późniejszy triumfator, Maximilian Günther. Portugalczyk ostatecznie finiszował 2 s za rywalem, a w ostatnich sekundach rywalizacji bateria w jego E-TENSE FE20 osiągnęła temperaturę krytyczną.

Podczas późniejszej konferencji prasowej da Costa zasugerował, że problem z baterią był dla niego zaskoczeniem z powodu dezinformacji panującej w komunikatach radiowych.

- Wydaje mi się, że podano mi błędne lub niepełne informacje. Powiedziano mi, że temperatura jest w porządku, mimo iż sam zaznaczyłem, że niekoniecznie tak jest. A potem, jak tylko wyszedłem na prowadzenie powiedzieli mi, że muszę zwolnić. Wszystko rozstrzygało się na ostatnim okrążeniu, ale tamci faceci [z BMW] poradzili sobie lepiej.

W rozmowie z Motorsport.com da Costa wyjaśnił swoje nagłe spowolnienie: - Poziomy energii były w porządku. Mogłem w zasadzie pojechać pełnym gazem w tych trzech ostatnich zakrętach. Goniłem Günthera i mogłem utrzymać niesamowite tempo.

- Koniec końców o wszystkim zadecydowała temperatura baterii. Wydaje mi się, że samochód gaśnie kompletnie przy 72,6 [stopniach Celsjusza], a dwa zakręty przed metą było 72,5. Pomyślałem sobie: OK, to się nie może zdarzyć. Musiałem odpuścić i upewnić się, że dojadę. Oczywiście jest to nieco bolesne, gdy jesteś tak blisko wygranej i to po takiej gonitwie z dalszej pozycji.

Wyścig na torze O'Higgins Park był trzecim występem da Costy w barwach DS Techeetah. Sam kierowca stwierdził, że mogło się to przyczynić do nieporozumienia.

- Jesteśmy nową ekipą. Uczę się ich, a oni uczą się mnie, więc pewnie coś źle zrozumiałem. Ciężko było zareagować jedno okrążenie przed końcem - podsumował Antonio Felix da Costa.

Następny artykuł
Günther najmłodszym zwycięzcą w FE

Poprzedni artykuł

Günther najmłodszym zwycięzcą w FE

Następny artykuł

De Vries wyjaśnia karę

De Vries wyjaśnia karę
Załaduj komentarze