WRC
12 lut
-
16 lut
Wydarzenie zakończone
12 mar
-
15 mar
Kolejne wydarzenie za
17 dni
Formuła 1
W
GP Australii
12 mar
-
15 mar
FP1 za
18 dni
19 mar
-
22 mar
Kolejne wydarzenie za
24 dni
RSMP
W
Rajd Świdnicki-Krause
17 kwi
-
19 kwi
Kolejne wydarzenie za
53 dni
W
Rajd Nadwiślański
08 maj
-
10 maj
Kolejne wydarzenie za
74 dni
MPRC
W
Słomczyn
24 kwi
-
26 kwi
Kolejne wydarzenie za
60 dni
W
Poznań
29 maj
-
31 maj
Kolejne wydarzenie za
95 dni
Zobacz pełną wersję:

De Vries wyjaśnia karę

akcje
komentarze
De Vries wyjaśnia karę
Autor:
, Dziennikarz
Przetłumaczone przez: Tomasz Kaliński
20 sty 2020, 13:42

Kierowca Mercedesa Nyck de Vries stracił swoje pierwsze podium w Formule E po tym, jak w chilijskim Santiago otrzymał karę za zbyt niską temperaturę chłodziwa baterii.

De Vries był bardzo szybki w końcowej fazie upalnego E-Prix w Santiago i przekroczył linię mety jako trzeci za zwycięzcą Maximilianem Güntherem i Mitchem Evansem. Jednak praktycznie natychmiast otrzymał 5 s kary za - jak to określono - przekroczenie techniczne.

Odpowiedni dokument ujawnił później, że chodziło konkretnie o naruszenie art. 27.9 przepisów sportowych FE, który odnosi się do wytycznych oficjalnego dostawcy baterii dla FIA - McLaren Applied Technologies. Zasady regulują m.in. minimalną temperaturę chłodziwa baterii.

- Przed wyścigiem doszło do złamania przepisów związanych z baterią - powiedział de Vries w rozmowie z Motorsport.com. - Wszyscy starają się jak najlepiej schłodzić baterię przed rozpoczęciem rywalizacji i niestety zeszliśmy poniżej progu. Wielka szkoda. Powinno być pierwsze podium, ale stało się. Każdy może popełnić błąd, ja też je robię. To część tej gry.

- Zostałem relegowany na P5, ale jestem usatysfakcjonowany wyścigiem. Wykonaliśmy dobrą pracę. Na początku mieliśmy trochę problemów, jeśli chodzi o tempo i pozycję [Holender spadł z ósmej pozycji na starcie, aż na jedenastą]. Jednak od połowy dystansu tempo się poprawiło i dobrze sobie radziliśmy. Komunikacja przebiegała bez zarzutu, więc jestem zadowolony z całej wykonanej pracy - podsumował Nyck de Vries.

Czytaj również:

Następny artykuł
Da Costa wini złą komunikację

Poprzedni artykuł

Da Costa wini złą komunikację

Następny artykuł

Słodko-gorzki weekend Evansa

Słodko-gorzki weekend Evansa
Załaduj komentarze