Frijns z pełną mocą

Robin Frijns wykorzystał maksymalną moc 250 kW i zostawił za sobą rywali w pierwszym treningu przed Diriyah E-Prix.

Frijns z pełną mocą

Kierowca Envision Virgin Racing wyprzedził o 1,264 sekundy Nico Müllera z Geox Dragon. Kolejne czasy uzyskali Sam Bird (+1,424), Stoffel Vandoorne (+1,556), Sébastien Buemi (+1,710) i Félix da Costa (+1,859).

Na początku sesji temperatura powietrza wynosiła 6, asfaltu 18 stopni. Nawierzchnia toru w Ad-Dirijji była wyjątkowo brudna i śliska.

W 4 minucie Pascal Wehrlein zatrzymał się na zakręcie 1, powodując FCY. W ósmej wywieszono czerwoną flagę. Ma Qinghua na wyjazdowym okrążeniu uderzył przodem, a następnie tyłem Sparka w barierę. - Nie wiem, co się stało. Od razu straciłem przyczepność - powiedział przez radio kierowca NIO.

Po wznowieniu treningu Pascal Wehrlein ponownie zaliczył postój - tym razem za zakrętem 12. Prowadził sam Bird (1.19,127), gdy na 13 minut przed końcem jeszcze raz skorzystano z czerwonej flagi. Brendon Hartley przy wyprzedzaniu wjechał na rozpadający się kawałek asfaltu i po uderzeniu w barierę urwał lewe tylne koło.

Jazdy wznowiono na ostatnie 7 minut. Wehrlein jeszcze raz zatrzymał samochód Mahindry - na zakręcie 19. Minutę przed końcem Stoffel Vandoorne zszedł do 1.17,693. Sam Bird wykorzystał moc 250 kW, uzyskując 1.17,561. Po fladze w szachownicę Nico Müller wykręcił 1.17,401. Robin Frijns zdobył się na 1.16,137.

 

 

 

akcje
komentarze
Jeżdżąca Bundesliga

Poprzedni artykuł

Jeżdżąca Bundesliga

Następny artykuł

Drugie pole position Simsa

Drugie pole position Simsa
Załaduj komentarze

O tym artykule

Serie Formuła E , Wyścigi
Wydarzenie Ad Diriyah E-prix
Impreza Practice 1
Kierowcy Robin Frijns
Autor Janusz Śmiłowski