Formuła 1
01 lis
-
03 lis
Wydarzenie zakończone
WRC
24 paź
-
27 paź
Wydarzenie zakończone
14 lis
-
17 lis
Kolejne wydarzenie za
17 Godziny
:
51 Minuty
:
33 Sekundy
RSMP
04 paź
-
06 paź
Wydarzenie zakończone
MPRC
05 paź
-
06 paź
Wydarzenie zakończone
Zobacz pełną wersję:

Vergne: Decyzje sędziowskie są niespójne

akcje
komentarze
Vergne: Decyzje sędziowskie są niespójne
Autor:
, Dziennikarz
Przetłumaczone przez: Tomasz Kaliński
22 kwi 2019, 16:44

Zawodnik DS Techeetah, Jean-Eric Vergne uważa, że „coś musi się zmienić” odnośnie przyznawania kar za przewinienia podczas sygnalizacji żółtej flagi, obowiązującej na całym torze.

Podczas Grand Prix Rzymu Vergne, za wyprzedzenie Antonio Felixa da Costy przy sygnalizacji żółtej flagi, został ukarany karą przejazdu przez aleję serwisową, którą zamieniono następnie na karę czasową, doliczoną po zakończeniu wyścigu. Francuza kosztowało to spadek z 7. na 14. pozycję.

Vergne tłumaczył, że wyszedł przed Costę w momencie kiedy dopiero trwało odliczanie do początku obowiązywania żółtej flagi. Podkreślał, że był przekonany o tym, że taki manewr jest zgodny z regulaminem, po tym jak kilku rywali wyprzedziło go w podobny sposób podczas Gran Prix Meksyku.

- Max [Gunther, który był przed nami], bardzo mocno zwolnił, więc próbowałem uniknąć kontaktu z Antonio. Ten również jechał bardzo wolno, dlatego zdecydowałem się go minąć – powiedział Vergne w rozmowie z Motorsport.com

- Manewr ten miał jednak miejsce podczas drugiego odliczania. Zgodnie z przepisami jest najpierw pierwsze odliczanie dyrektora wyścigu, po czym następuje drugie i masz 5 sekund na zwolnienie do 50km/h. Zrobiłem to, ponieważ w podobnej sytuacji w Meksyku wyprzedziły mnie trzy samochody.

- W Meksyku najpierw poszedłem do stewardów i spytałem: „Czy ci trzej kierowcy dostaną kary”? Odpowiedź była przecząca. Następnie spytałem o to samo dyrektora wyścigu, Scota Elkinsa. Odparł: „Wszystko jest w porządku, inaczej sędziowie wlepiliby im kary”.

- Dlatego właśnie zrobiłem to dzisiaj. Zgadzam się z karą, nie powinno się wyprzedzać przy żółtej fladze, ale skoro trzy wyścigi temu było to w porządku, to postanowiłem to zrobić. Od razu poinformowałem o tym zespół. Odpowiedzieli, że wszystko jest ok i mogę utrzymać pozycję. Po wyścigu okazało się, że wlepiono mi karę. Gdzie tu konsekwencja?

- Po zawodach rozmawiałem z sędziami i zakomunikowałem, ze nie zgadzam się z tą karą, nawiązując także do wydarzeń w Meksyku. Jeden z nich stwierdził krótko, że nie było go w Meksyku.

Zapytany czy rozwiązaniem problemu nie do końca spójnych decyzji byłoby wprowadzenie stałego składu sędziowskiego, Vergne odparł:

- Z całą pewnością. W tym momencie to trochę jakby w każdym kolejnym wyścigu mieć nowego kierowcę.

- Generalnie w zeszłych latach wszystko działało nieźle. Jednak ten sezon jest bardzo ciężki, większość zdarzeń jest trudna do oceny, tory są wąskie, jest wiele kontaktów i kolizji. Sędziowie mają naprawdę ciężką pracę. Ciąży na nich duża odpowiedzialność i mogą nie dawać rady. Nie winię ich, ale z całą pewnością coś trzeba z tym problemem zrobić.

- To nie jest tak, że nie zgadzam się z decyzją. Nie zgadzam się po prostu z całą sekwencją zdarzeń, która miała miejsce od początku sezonu. Jeśli ja dostałem karę w Rzymie, inni kierowcy powinni ją otrzymać w Meksyku – zakończył urzędujący mistrz Formuły E.

 

Następny artykuł
Nasr nie wystartuje w Paryżu

Poprzedni artykuł

Nasr nie wystartuje w Paryżu

Następny artykuł

Harley-Davidson w Formule E

Harley-Davidson w Formule E
Załaduj komentarze

O tym artykule

Serie Formuła E , Wyścigi
Autor Alex Kalinauckas