WRT górą w Imoli

Kelvin van der Linde, Mirko Bortolotti i Matthieu Vaxivière wygrali trzygodzinny wyścig GT World Challenge Europe w Imoli.

WRT górą w Imoli

Audi triumfowało w Endurance Cup pierwszy raz od Monzy w kwietniu 2018 roku. Bortolotti minął metę 3,4 sekundy przed Mathieu Jaminetem w Porsche GPX Racing. Felipe Fraga z AKKA ASP obronił podium przed zakusami Driesa Vanthoora w drugim Audi WRT.

Piąty na starcie, Matthieu Vaxivière zaliczył pierwszą zmianę w Audi numer 31. Kelvin van der Linde przejął kierownicę i w odstępie kwadransa wyprzedził Louisa Delétraza, Timura Bogusławskiego, Siegieja Sirotkina, wreszcie na 35 okrążeniu Nicklasa Nielsena.

Po pit stopie van der Linde na czele znalazł się Siergiej Sirotkin (56). Mirko Bortolotti przejął P1, nim na 66 okrążeniu pojawił się Safety Car. Álvaro Parente został ukarany drive through za obrócenie Mercedesa Fabiana Schillera. McLaren Bena Barnicoata wypadł na trawę po kontakcie z Audi Benjamina Goethe. Na 75 okrążeniu zarządzono FCY, a następnie powrócił samochód bezpieczeństwa. Barnicoat otrzymał drive through. Wyścig wznowiono na końcowe 13 minut.

WYNIKI WYŚCIGU
1. Kelvin van der Linde/Mirko Bortolotti/Matthieu Vaxivière (ZA/I/F) Audi R8 LMS Evo 86 okr.
2. Matt Campbell/Patrick Pilet/Mathieu Jaminet (AUS/F/F) Porsche 911 GT3 R +3,428
3. Raffaele Marciello/Timur Bogusławskij/Felipe Fraga (I/RUS/BR) Mercedes-AMG GT3 Evo +4,754
4. Dries Vanthoor/Christopher Mies/Charles Weerts (B/D/B) Audi R8 LMS Evo +5,109
5. Markus Winkelhock/Dorian Boccolacci/Christopher Haase (D/F/D) Audi R8 LMS Evo +9,403
6. Dirk Werner/Julien Andlauer/Klaus Bachler (D/F/A) Porsche 911 GT3 R +16,820
7. Alessandro Pier Guidi/Nicklas Nielsen/James Calado (I/DK/GB) Ferrari 488 GT3 Evo +17,647
8. Oliver Wilkinson/Rob Bell/Joe Osborne (GB) McLaren 720S GT3 +20,078
9. Romain Dumas/Louis Delétraz/Thomas Preining (F/CH/A) Porsche 911 GT3 R +20,399
10. Franck Perera/Giacomo Altoè/Albert Costa (F/I/E) Lamborghini Huracán GT3 Evo +20,535

akcje
komentarze
Waliłko i Legutko na Lausitzringu

Poprzedni artykuł

Waliłko i Legutko na Lausitzringu

Załaduj komentarze