Główne imprezy
Formuła 1
28 lis
-
01 gru
Wydarzenie zakończone
W
GP Australii
12 mar
-
15 mar
Kolejne wydarzenie za
89 dni
WRC
24 paź
-
27 paź
Wydarzenie zakończone
14 lis
-
17 lis
Wydarzenie zakończone
WEC
08 lis
-
10 lis
Wydarzenie zakończone
12 gru
-
14 gru
Q1 za
02 Godziny
:
33 Minuty
:
34 Sekundy
Zobacz pełną wersję:

Marczewski z nagrodą im. Marka Pawłowskiego

akcje
komentarze
Marczewski z nagrodą im. Marka Pawłowskiego
Autor:
18 paź 2019, 09:44

Sezon 2019 był pierwszym, w którym piloci walczyli o wyróżnienie imienia nieodżałowanego Marka Pawłowskiego. W tym roku najwięcej punktów, a co za tym idzie nagrodę Mistrza Pilotażu zdobył Krzysztof Marczewski – pilot Jerzego Skrzypka.

Przypomnijmy, nagrodę Mistrza Pilotażu im. Marka Pawłowskiego zdobywa pilot, który na koniec sezonu zgromadzi największą liczbę punktów, jadąc samochodem z napędem na jedną oś i silnikiem wolnossącym, który homologowanym był nie później niż w 1985 roku.

- Jestem ogromnie zaskoczony tym wyróżnieniem. Co więcej, jestem dumny z tego, że jest to trofeum imienia pilota, który jeździł m.in. z takimi mistrzami, jak Marian Bublewicz czy Andrzej Koper - mówi Krzysztof Marczewski.

 

Nagroda jest inicjatywą dwóch zawodników HRSMP - Tomasza Szostaka i Andrzeja „Śruby” Wodzińskiego. Marek Pawłowski debiutował w 1972 roku jako kierowca rajdowy, ale po wypadku, w którym stracił swój samochód, przesiadł się na prawy fotel. Uznanie zdobył jako pilot Zbigniewa Eysmonta oraz Marka Karczewskiego, a potem startował m.in. z Andrzejem Koperem, Bogdanem Drągowskim, Markiem Karczewskim, Jeremim Dernałowiczem, Grzegorzem Malinowskim, a także Marianem Bublewiczem. Karierę zakończył w 1984 roku, ale cały czas pozostał blisko rajdów. Był sędzią, a także dyrektorem licznych imprez sportowych i współzałożycielem Automobilklubu Rzemieślnik. Słynął z troski historię rajdów w Polsce, organizował Rajd Barbórka Legend. Był przy narodzinach Motul HRSMP i startował w tym cyklu z Andrzejem Wodzińskim. W sezonie 2017 zdobył pierwszy w Motul HRSMP tytuł Mistrza Polski pilotów w kategorii FIA 1. Jego ostatnim startem był Rajd Dolnośląski w sezonie 2017. Pawłowski zmarł 8 stycznia 2018 roku.

- To bardzo ciekawa i miła inicjatywa. Po pierwsze dlatego, że to świetna forma zachowania pamięci o Marku Pawłowskim. Po drugie, piloci bywają niedoceniani. Mówi się przede wszystkim o kierowcach, to oni wypowiadają się w wywiadach, a piloci pozostają trochę w cieniu. Tymczasem od pilota też zależy sukces załogi oraz to jak szybko i skutecznie pojedzie kierowca - tłumaczy Marczewski.

Krzysztof rozpoczął starty z Jerzym Skrzypkiem od tegorocznego Rajdu Nadwiślańskiego. Załoga Fiata Ritmo Abarth wykazała się w tym sezonie wyjątkową skutecznością. Wszystkie pięć rund, w których wystartowali, wygrali w swojej kategorii, pewnie sięgając po tytuł w FIA 4/J1 (auta z lat 1982-85). Co więcej, Skrzypek z Marczewskim aż do samego końca sezonu byli poważnymi kandydatami do zwycięstwa w Historycznej Klasyfikacji Generalnej.

– Między kierowcą i pilotem musi być „chemia”. Bardzo ważne jest także doświadczenie. Jerzy Skrzypek jest doświadczonym kierowcą, ja też jeżdżę już kilkanaście lat i to procentuje. Między innymi dlatego od razu się zgraliśmy. Wiem, czego kierowca ode mnie oczekuje i tę pracę przekładamy potem na wyniki na oesach - podsumowuje Marczewski.

informacja prasowa

 

 

 

Następny artykuł
Przełomowy sezon HRSMP

Poprzedni artykuł

Przełomowy sezon HRSMP

Następny artykuł

HRSMP: Marcin Celiński na przesłuchaniu

HRSMP: Marcin Celiński na przesłuchaniu
Załaduj komentarze